Miasto - Tygodnik Koszaliński

Wyróżnienia na koniec jubileuszu

 Podsumowanie jubileuszu TPD :: Fot: Magda Pater

Towarzystwo Przyjaciół Dzieci kończy świętowanie stulecia działalności. To największe w kraju stowarzyszenie wspierające dzieci, młodzież i ich rodziców, współpracuje z wieloma instytucjami i organizacjami. Podczas zebrania plenarnego zarząd oddziału okręgowego wręczył statuetki i odznaki przedstawicielom kilku z nich.

TPD prowadzi ogniska wychowawcze, świetlice środowiskowe i przedszkola. Wciela w życie programy profilaktyczne i pomocowe. Organizuje konferencje, wydaje publikacje o wychowaniu i pomocy najmłodszym. Wspiera także rodziny. Członkowie organizacji podkreślają, że te działania nie byłyby możliwe bez innych instytucji czy stowarzyszeń.
– Zaprosiliśmy na nasze posiedzenie osoby i instytucje, które bardzo wspierają nasze działania i szczególnie zasłużyły się dzieciom – zaznacza Henryk Zabrocki, prezes Oddziału Okręgowego TPD w Koszalinie. Cieszymy się bardzo, że są to osoby różnych profesji i stanów. Wśród instytucji odznaczonych medalem stulecia TPD znalazła się Koszalińska Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie”.

Zbudowali wieże i je... zburzyli

 Próba wytrzymałości wieży :: Fot: Magda Pater

Uczniowie szkół budowlanych i studenci budownictwa z całej Polski po raz trzeci stawiali wieże z drewna i sztucznego tworzywa. Przyszli specjaliści od stawiania domów i mostów przyznają, że to dobra metoda sprawdzenia umiejętności konstruktorskich.

Konkurs Power Tower przygotowała Politechnika Koszalińska. Wystartowało w nim 18 studenckich i uczniowskich drużyn z Politechniki Śląskiej, Politechniki Koszalińskiej, Politechniki Łódzkiej, Politechniki Gdańskiej, Zespołu Szkół nr 7 w Koszalinie, Państwowych Szkół Budownictwa z Gdańska, Zespołu Szkół Technicznych ze Słupska, Zespołu Szkół Technicznych z Człuchowa, Zespołu Szkół Technicznych z Kartuz. Drużyny startowały pod różnymi nazwami takimi jak Cebulaki, Tołerowcy, Młodzi Tytani czy Siatkarczyki.

Miau, kocie wąsy i spółka

 Koty poszukują nowego domu :: Fot: Magda Pater

Są ludzie, którzy mają „skazę”. Taką, która nie pozwala im przejść obojętnie wobec cierpienia, niesprawiedliwości, choroby. Nic na to poradzić nie mogą, bo mają tak organicznie.

Lidka Fałdyga ma taką „skazę” od dziecka. Kiedy widziała krzywdę, nie umiała udawać, że jej nie ma, dlatego już w dzieciństwie znosiła do domu biedne, chore i niechciane zwierzaki. – Moi rodzice wiedzieli, że jestem inna. Na takie osoby jak ja, mówi się, że są nadwrażliwe. Ja uważam, że jestem połączona jakąś tajemną nicią z naturą, przyrodą. Czuję to bardzo wyraźnie. Kiedy widzę, że zwierzę boli, boli i mnie. Kiedy zwierzę jest głodne, ja jestem głodna. Kocham wszystkie zwierzaki, ale największe serce od zawsze miałam do kotów – mówi.

Spacer po magicznej górze

 Relikty na Górze Chełmskiej :: Fot: Archiwum

Góra Chełmska od wieków stanowiła miejsce zainteresowań koszalinian. Dawniej jako przestrzeń magiczna, pełna tajemnic, w czasach współczesnych jako idealny teren do rekreacji i wydarzeń kulturalnych. Nie mogłam więc nie skorzystać z okazji i wraz z grupą pasjonatów historii oraz Andrzejem Kuczkowskim, archeologiem i regionalistą z Muzeum w Koszalinie, wybrałam się na spacer na górę Chołm, jak powiedzieliby dawni Słowianie.

Spotkaliśmy się na parkingu i od razu nasz przewodnik kazał zachować czujność. Według legend, to w tym właśnie miejscu straszliwy diabeł pod postacią kozła czekał na przejeżdżających woźniców. Gdy ich spotkał, rzucał się na nich i dusił. A ich dusze wędrowały prosto do piekła. Minęliśmy pomnik ku czci powstańców listopadowych, którzy byli internowani na terenie Prus i pracowali przy budowie szosy. Dowiedzieliśmy się, że niegdyś, prawie naprzeciwko, znajdował się pomnik poświęcony dwóm członkom nazistowskiej organizacji paramilitarnej S.A., którzy polegli w 1932 podczas potyczki z bojówką komunistyczną.

Plecak i plan lekcji przyjazne uczniowi

 Konferencja dot. zdrowia dzieci w szkole :: Fot: Marcin Torbiński

Zdrowia dieta, aktywność fizyczna i… plecak dopasowany do kręgosłupa i wagi dziecka. To najważniejsze elementy prawidłowego rozwoju ucznia. O tym, jak mu je zapewnić, rozmawiali uczestnicy konferencji pt. „Zdrowotne aspekty higienicznego życia dziecka w szkole”. Zorganizowali ją Państwowa Inspekcja Sanitarna, Zachodniopomorski Kuratorium Oświaty oraz Polskie Towarzystwo Higieniczne Oddział w Szczecinie. Jej adresatami byli dyrektorzy, nauczyciele, pedagodzy i intendenci placówek oświatowych województwa zachodniopomorskiego.

Wykłady dotyczyły m.in. wad postawy u dzieci i akcji ważenia plecaków w październiku 2018 roku. Nieprawidłowe krzywizny kręgosłupa to prawdziwa plaga XXI wieku u uczniów. Ich główne przyczyny to nie tylko mała lub żadna aktywność fizyczna, przeglądanie internetu w komputerze czy smartfonie. Winę ponosi także zbyt ciężki plecak. Dzieci dźwigają w swoich szkolnych torbach nie tylko zeszyty i podręczniki, kanapki i napoje, ale też strój i buty na wf, kosmetyczki i podręczniki na dodatkowe zajęcia. Waga plecaka nie powinna przekraczać 10 proc. masy ciała noszącego je dziecka.

Czas na program Polska Zachodnia

 Debata o przyszłości Polski Zachodniej :: Fot: Marcin Torbiński

Przedsiębiorcy, zrzeszeni w kilku organizacjach, chcą stworzyć program rozwoju gospodarczego, podobny do programu „Polska Wschodnia”. Miałby on dotyczyć naszego regionu. W jego opracowaniu pomógłby Zespół Parlamentarny ds. Pomorza Środkowego.

Zrzeszenie Kupców i Przedsiębiorców w Koszalinie, Koszalińska Izba Przemysłowo- Handlowa, Business Centre Club Loża Koszalińska i Północna Izba Gospodarcza od lat naciskają na rządzących, aby utworzyli województwo środkowopomorskie. Robią to szczególnie mocno przed wyborami samorządowymi i parlamentarnymi. Jeszcze w październiku, na debacie z kandydatami do sejmu i senatu, wymogli na nich obietnicę, że w razie ich wyboru, powołają Zespół Parlamentarny ds. Pomorza Środkowego.

Koncert podwójnie jubileuszowy

 Jubileusz CR Na Pięterku :: Fot: Magda Pater

Jubileusz 30-lecia działalności Centrum Rozrywki „Na Pięterku” KSM „Przylesie” postanowiło uczcić koncertem z udziałem kolejnego jubilata – Grupy Jazzowej „Dixieland”. Ten zespół od 25 lat specjalizuje się w standardach jazzowych. Koncert jubileuszowy odbył się 22 listopada i zgromadził licznych gości kochających i „Pięterko” i jazzowe evergreeny.

„Pięterko” – znane i lubiane
Gospodarzami wieczoru byli wieloletnia kierowniczka CR „Na Pięterku” Kazimiera Talko-Hryncewicz oraz Robert Szewel. Warto podkreślić, że koncert zgromadził wielu znamienitych gości, z prezydentem Koszalina, Piotrem Jedlińskim i ks. Kazimierze Bednarskim, proboszczem parafii p.w. Ducha Świętego. Nie mogło zabraknąć Kazimierza Okińczyca, prezesa zarządu KSM „Przylesie”.

Nie poddawajcie się chorobie

 Spotkanie dot. stwardnienia rozsianego :: Fot: Marcin Torbiński

- Pamiętam czasy, gdy osoby, dotknięte stwardnieniem rozsianym, umierały w wieku trzydziestu kilku lat, w wyniku następstw tej choroby – przypomina prof. Przemysław Nowacki z Kliniki Neurologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. – To było straszne, bo SM nie jest chorobą śmiertelną. Mimo że wciąż nie mamy skutecznego leku, aby zatrzymać to schorzenie, nie znamy bowiem jego przyczyn, możemy znacznie przedłużyć życie pacjentom.

SM (łac. Sclerosis multiplex) to podstępna choroba. O wciąż nieznanym pochodzeniu i o niewidocznych na pierwszy rzut oka objawach, takich jak osłabienie mięśni, zaburzenia czucia, bólu. Potem dochodzi brak koordynacji ruchów kończyn, oczopląs, zaburzenia czynności seksualnych, zaburzenia wzroku i mowy, depresja, zmęczenie. Sprzyja jej klimat umiarkowany i młody wiek. Na razie nie ma na nią całkowicie skutecznego leku. Atakuje ośrodkowy układ nerwowy: kręgosłup, kończyny.

Do serca przytul... misia

 Miś - król przytulanek :: Fot: Alicja Tułnowska

Nie wiadomo, jak to się stało, że najmilsza zabawka, symbol wszystkich przytulanek i pluszaków, zabawka, która daje poczucie bezpieczeństwa milionom dzieci i sporej liczbie dorosłych, jest odwzorowaniem dzikiego zwierzęcia. Można powiedzieć nawet, że bardzo dzikiego i bezwzględnego w zdobywaniu pożywienia. To jedynie pluszowy miś jada miodek.

Prawdziwy niedźwiedź jada go, podobnie, jak maliny i jagody tylko w ostateczności. Właśnie dlatego Tatrzański Park Narodowy prowadzi program informacyjny „Niedźwiedź to nie miś” i zaleca brać nogi za pas, gdy spotkamy zwierzę na swoim szlaku. Z niedźwiedziami kojarzą się także określenia „misiowaty”, „taki misio” i oznaczające osoby niezgrabne w obejściu, nieporadne, powolne w ruchach, łagodne i… pulchne. Niedźwiedź – czy to nasz brunatny, polarny, grizzly lub baribal – jest zwierzęciem szybkim i zręcznym. Potrafi np. schwytać łapą rybę w potoku czy włamać się do pojemników i pomieszczeń z żywnością. Jest też bardzo silny i ma groźną broń w postaci pazurów.

Strona 5 z 1400

Oglądasz teraz: Start