Mniejszy deficyt na koniec roku

Zmiany w tegorocznym budżecie, zasadach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, Trybuny Obywatelskiej to niektóre z uchwał, które radni przyjęli na ostatniej sesji.
Tym razem rajcy mieli o rozpatrzenia 14 projektów uchwał. Jeden z nich dotyczył przesunięcia wydatków na remont przejścia podziemnego. Z powodu przedłużenia się jego przebudowy suma 2,4 mln zł przejdzie na kolejny rok. O taką kwotę zmniejszą się tegoroczne wydatki i deficyt budżetowy, który po tych zmianach wyniesie 21,7 mln zł. Planowana nadwyżka operacyjna wyniesie 5 mln zł.
Radni przyjęli też zmiany w Gminnym Programie Rewitalizacji na lata 2017-2026. Stało się tak na prośbę parafii prawosławnej, mieszczącej się przy ul.Mickiewicza 22. Jej proboszcz, ks. Mikołaj Lewczuk, zwrócił się do urzędników z wnioskiem o utworzenie przy zabytkowej cerkwi Muzeum Sztuki i Architektury Sakralnej Pomorza Środkowego. Poza tym Zarząd Budynków Mieszkalnych zgłosił potrzebę termomodernizacji kamienicy przy ul.Piłsudskiego 26-28, a Wspólnota Mieszkaniowa budynku wielorodzinnego przy ul.Piłsudskiego 30-32 zgłosiła wniosek o jego remont.
Radni przyjęli też projekt uchwały zmieniający uchwałę o obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej. Już nie tysiąc, ale trzysta osób będzie konieczne do poparcia takiej inicjatywy. To ukłon autorów ustawy o samorządzie i prawie wyborczym wobec mieszkańców mniejszych miejscowości. Jednak nawet w stutysięcznym Koszalinie nie było łatwo o znalezienie tysiąca osób do poparcia danej inicjatywy.
Inicjatywę mogą pisanie poprzeć osoby mające czynne prawo wyborcze i znajdujące się w stałym rejestrze wyborców Gminy Miasta Koszalin.
Do tej pory do ratusza wpłynęły dwie: o wsparciu finansowym z budżetu miasta par starających się o dziecko w wyniku zapłodnienia metoda in vitro i darmowych przejazdach miejskimi autobusami dla uczniów szkół podstawowych. Oba nie projekty nie znalazły poparcia radnych. Pojawiły się głosy o potrzebie zmian w uchwale o inicjatywie uchwałodawczej, aby mieszkańcy mogli zgłaszać urzędnikom swoje pomysły, a nie gotowy projekt uchwały. To wymaga znajomości wielu przepisów i jest trudne dla osób, które nie zajmują się prawem na co dzień. Jednak nowa ustawa tego nie przewiduje.
-Musi to być gotowy projekt uchwały, z uzasadnieniem, sporządzony tak, jak wszystkie projekty uchwał, przedstawione radnym na sesji – zaznacza Tomasz Czuczak, sekretarz miasta. – Na każdym etapie przygotowywania takiego projektu mieszkańcy mogą skorzystać z naszej pomocy. Komitet Inicjatywy Obywatelskiej musi składać się z pięciu osób. Przewodniczący Rady Miejskiej przedstawia projekt prezydentowi, który w określonym w ustawie czasie sprawdza, czy wszystkie podpisy złożyły uprawnione do tego osoby. Jeśli wszystko się zgadza pod względem formalnym, projekt trafia do odpowiedniej komisji, a ta w ciągu trzech miesięcy musi przedłożyć go pod obrady radnych.
Projekt uchwały musi dotyczyć sprawy, która leży w kompetencjach Rady Miejskiej i która nie leży jedynie w gestii prezydenta miasta. Tylko prezydent może zgłosić projekt uchwały budżetowej i zmieniającej miejscowy plan zagospodarowania miasta. Radni natomiast nie mogą przegłosować np. obniżki cen na stacjach paliw, bo nie mają takich uprawnień.
(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Start