Miasto - Tygodnik Koszaliński

Winda dla mieszkańców, nie dla prezesa

   Winda dla mieszkańców      ::  Fot:  Mariusz Czajkowski

Siedziba Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie” wzbogaciła się o windę. Dotąd starsi i schorowani mieszkańcy mieli problem z dostaniem się na piętro budynku.

Choć budynek przy ul. Fałata 13 nie należy do wysokich, by dostać się do biur położonych na piętrze, trzeba było pokonać kilkadziesiąt schodów. Teraz starsi mieszkańcy, osoby mające trudności z poruszaniem się lub mamy z małymi dziećmi mogą skorzystać z windy. Przeszła ona już odbiór techniczny i od wtorku, 5 września, można z niej korzystać.

– Przyznam, że zdziwiłam się, gdy zobaczyłam budowę windy. Po co winda w budynku dwukondygnacyjnym? – mówi Barbara Pres, mieszkanka spółdzielni „Przylesie”, mama z dzieckiem w wózku. – Ale teraz, kiedy przyszłam załatwić sprawę z dzieckiem śpiącym w wózku, przekonałam się, że ta winda naprawdę bardzo ułatwia poruszanie się.
Na piętrze budynku znajduje się między innymi zarząd spółdzielni oraz komórka lokalowa.
– Od dłuższego czasu obserwowaliśmy, że dostanie się tu dla wielu osób było kłopotliwe – mówi Kazimierz Okińczyc, prezes KSM „Przylesie”. – Złośliwcy mówią, że prezes wybudował windę dla siebie, a ja oświadczam, że jeszcze mam tyle sił, że biegam co drugi stopień – dodaje z uśmiechem prezes.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Winda dla mieszkańców, nie dla prezesa