Miasto - Tygodnik Koszaliński

Zapachy biofiltrowane

  Zapachy biofiltrowane     ::  Fot:  Mariusz Czajkowski

Przez prawie 40 lat istnienia Regionalnego Zakładu Odzysku Odpadów w Sianowie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Koszalinie wydało na niego ok. 40 mln zł.

Niedawno zakończyła się kolejna inwestycja proekologiczna o wartości ponad 3 mln zł. Ma ona zmniejszyć negatywne skutki funkcjonowania składowiska śmieci.

Władze PGK przekonują, że od dawna robią wszystko, aby działalność zakładu była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców gminy Sianów. Dlatego m.in. kupują specjalne urządzenia do unieszkodliwiania przykrych zapachów.
– Nieprzyjemne zapachy zmniejszyły się po utworzeniu kompostowni odpadów zielonych w dole terenu zajmowanego przez składowisko odpadów – mówi Marcin Posmyk, burmistrz Sianowa. – Jednak problemem, zwłaszcza latem, wciąż jest kompostownia odpadów zielonych na najwyższym punkcie składowiska.
Pomóc w tym ma kolejna zadaszona hala nad linią obróbki mechanicznej odpadów komunalnych. Zainstalowano w niej biofiltr do biologicznego oczyszczania z fetoru i szkodliwych substancji chemicznych, wydzielanych przez odpady, powietrza zasysanego z miejsca przyjmowania śmieci.
– Taka jest ich natura – argumentuje Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. – Pamiętajmy, że to sianowskie składowisko jest jedynym w okolicy naszego miasta, spełniającym wymagania dotyczące ochrony środowiska związane z poziomem rozsortowania śmieci. A ma on wzrosnąć jeszcze bardziej za dwa lata, bo tego wymagać będzie od Polski Komisja Europejska. Obecnie na papierze deklarujemy, że sortujemy odpady, to jednak robimy to w zbyt małym stopniu w stosunku do poziomu, jaki mamy osiągnąć za dwa lata. Samorządy, które nie spełnią tych wymagań, będą narażone na płacenie kar.
Koszalin nie musi się ich bać, bo właśnie miastu przyznano wyróżnienie za najlepsze zagospodarowanie odpadów. Konkurs organizuje Ministerstwo Środowiska, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Ambasada Francji. W tegorocznej edycji wzięło udział 65 miast.
– Teraz postaramy się, żeby otrzymać nagrodę – zapewnia Andrzej Kierzek, zastępca prezydenta Koszalina. – Do tego potrzebna jest edukacja ekologiczna wśród mieszkańców, dotycząca segregacji odpadów. Bez tej segregacji żadna firma nie jest w stanie prawidłowo zagospodarować odpadów. A najlepiej by było, gdybyśmy ich nie produkowali.
Latem PGK rozbudowało stację przeładunkową odpadów komunalnych, montując w istniejącym układzie instalacji sortowniczej separator powietrzny. Koszt tej inwestycji to ponad milion złotych. Pieniądze pochodzą z budżetu PGK oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Szczecinie. W następnym roku zakład doczeka się kolejnych inwestycji.
– Odpadów komunalnych przybywa i są one największym problemem w Europie i w Polsce – przyznaje Tomasz Uciński, prezes PGK. – Nie możemy ich składować, ale je rozsortowywać i unieszkodliwiać. To duże wyzwanie, ale i duże pieniądze. Proces inwestycyjny trwa nieustannie. W przyszłym roku czeka nas budowa kompostowni odpadów zielonych.
(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Zapachy biofiltrowane