Miasto - Tygodnik Koszaliński

Śródmieście pełne emocji

Więcej parkingów i ograniczenie ruchu samochodowego w ścisłym centrum miasta.

To najważniejsze założenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Koszalina. Każdy mieszkaniec może go obejrzeć i zgłosić swoje uwagi do 1 grudnia. Na poniedziałkową (13 listopada) dyskusję o planie, która miała miejsce w ratuszu, przyszło 15 osób.

Założenia planu omawiał Łukasz Adamczyk, jego główny projektant z Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego.
– Są pewne zmiany w stosunku do planu sprzed kilku lat – przyznaje. – W jego najnowszym projekcie obejmujemy także dworce PKP i PKS oraz komisariat policji. Chcemy, aby śródmieście stało się przyjazne mieszkańcom, co oznacza zwężenie jezdni i poszerzenie chodników, a także pozyskanie przestrzeni na działalność gastronomiczną. Powstaną też duże parkingi wielopoziomowe: na ulicy Grunwaldzkiej i na ulicy Połtawskiej. Czterokrotnie powiększymy parking na końcu Sportowej Doliny, przy wiadukcie. Pojawi się parking wielopoziomowy przed Muzeum, przy wejściu od ulicy Dąbrówki. Poszerzymy ulicę Dąbrowskiego i remontowaną ulicę Piastowską. Powstanie podziemny parking na około 120 samochodów przy targowisku przy ulicy Połczyńskiej.  
Plan zakłada także zabudowę w wysokości od trzech do pięciu kondygnacji na terenie dawnego targowiska przy ul. Drzymały. Znajdą się tam mieszkania i lokale usługowe. Plan uwzględnia też ochronę obiektów, nieujętych wcześniej w gminnej ewidencji zabytków, a wskazanych przez konserwatora zabytków.
– Czy ulica Zwycięstwa na tym odcinku będzie zamknięta dla ruchu kołowego? – dopytywał Jan Bętkowski.
– Czy w tej strefie ograniczonego ruchu, w ciągu pieszo-jezdnym, pojawią się wydzielone drogi rowerowe? – dociekał Jacek Wezgraj ze Stowarzyszenia Lepszy Koszalin.
– Ulica Zwycięstwa na odcinku między ulicami Połtawską, Młyńską i Mickiewicza organizacyjnie będzie przejezdna dla samochodów uprzywilejowanych, w tym taksówek i autobusów – informuje Łukasz Adamczyk. – Mieszkańcy tego rejonu oczywiście też będą mogli tam wjechać. Co do dróg rowerowych, to na tym odcinku ich nie przewidujemy. Cykliści będą poruszać się po zwężonych jezdniach.
– Najlepiej wszystko zamknąć dla samochodów i poruszać się wszędzie pieszo! – denerwował się jeden z uczestników dyskusji. – Wam, urzędnikom, łatwo planować zamknięcie centrum dla aut, bo kończycie pracę o godzinie piętnastej i was tu nie ma. Wystarczy zobaczyć, jak teraz wygląda ulica Młyńska w godzinach szczytu! Cała jest zakorkowana! Jak można żyć w tym mieście?
– Owszem, obecnie Koszalin jest zakorkowany, ale to skutek inwestycji drogowych – tłumaczył Wojciech Kasprzyk, zastępca prezydenta Koszalina. – One niedługo się skończą i wtedy jeżdżenie po mieście stanie się dużo łatwiejsze.
Przedstawicielka przedsiębiorców, mających swoje lokale w pawilonach przy ul. Połtawskiej, poruszyła plany miasta dotyczące zburzenia tych obiektów. Konflikt między nimi a miastem trwa od lat.
– Jesteśmy gotowi zmodernizować ten budynek, ale pan prezydent nie chce o tym z nami rozmawiać – uważa kobieta. – Budowałam w młodości ten pawilon z innymi przedsiębiorcami, miał on być nasz na stałe, a teraz miasto chce go zburzyć, bo się nie podoba. Bardzo nas to boli.
(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Śródmieście pełne emocji