Miasto - Tygodnik Koszaliński

Monopolista, to rządzi!

Z Koszalina do Mielna jest w linii prostej kilka, a szosą kilkanaście kilometrów. Kto nie ma do dyspozycji własnego auta, jest skazany (i to określenie jest nadzwyczaj odpowiednie) na prywatne busy, by pojechać na niedzielny spacer i rybkę.

Na tej trasie od jakiegoś czasu została tylko jedna firma przewozowa. Może to przypadek, może nie – ale od tego czasu rządzi, czyli traktuje swoich klientów, jak chce. Szczególnie dotyczy to kwestii informacji o kursach i punktualności. Owszem, są kartki na przystankach, jest kolorowa strona internetowa. W kartki to już nikt nie wierzy, są dawno nieaktualne.

Firma broni, jak Zawisza Ojczyzny, swojego kiedyś ustalonego harmonogramu jazd. Wobec czego w razie jakichś perturbacji, np. niedawno zakończonego remontu drogi w okolicy dworca PKP – nie zmienia rozkładów, tylko zawiesza na stronie… aneksy. Roboty się skończyły, ale one są nadal. To długotrwałe aneksy, aktualne obowiązują do 31 marca! I teraz chętny na jazdę nad morze musi pracowicie wyłuskać, które kursy są zawieszone, które aktualne. Jakby nie można było po prostu zmienić rozkładu! Punktualność jest załatwiona komunikatem, iż wskutek robót „na dworcu PKP” oraz ul. Morskiej występują opóźnienia. W związku z tym podróż do Mielna w okresie świąt mogła trwać bardzo długo lub (dla mniej zdesperowanych) nie dojść do skutku. Bo np. w zawirowaniach aneksów i zmian nie było 30 grudnia. I teraz konia z rzędem lub jakiś zdezelowany bus firmy temu, kto zorientuje się – który rozkład do tego dnia przypasować! W dodatku kierowcy (fakt, nie wszyscy) nie są przykładem uprzejmości, a zwłaszcza empatii. Firma ma coraz gorszą opinię, wystarczy poczytać stosowne wpisy. Cóż, żadnej innej nie ma. MZK jeździ latem i w pogodne dni. W tym roku to się chyba nie najeździł... Możemy sobie pogadać, popisać i podzwonić do właściciela, do Wydziału Komunikacji UM. Najlepiej byłoby zastrajkować i nie korzystać. Ale im zostają jeszcze „miesięczni”. A nam morze, które czeka z rybką na przystani.

Dana Jurszewicz

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Monopolista, to rządzi!