Miasto - Tygodnik Koszaliński

Lektura przy kawie

   Lektura przy kawie ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Książka w jednej ręce, a kubek z kawą czy herbatą w drugiej to widok zupełnie zwykły w domu. Czy jest możliwy w księgarni? Tak, bo w Koszalinie powstał lokal dla osób, które lubią zakosztować ulubionego napoju przy ulubionej lekturze.
Księgarnia i kawiarnia w jednym to nie nowy pomysł, bo podobne lokale działają w wielu miastach w Polsce. Pod koniec roku otworzyła go w Koszalinie Beata Niestryjewska, kochająca książki i zajmująca się ich sprzedażą od trzydziestu lat.

- Robię to, co zawsze, dodając to, co chciałam robić – przyznaje. - Zawsze chciałam, aby kontakt z literaturą przenikał się z innymi formami spędzania czasu. Nie trzeba od razu po przyjściu do nas kupić książkę. Można po prostu przebywać wśród książek, poznać literackie nowości, a poza tym spotkać się ze znajomymi. Chciałabym, abyśmy się przyzwyczaili do bycia wśród różnego rodzaju literatury.
Lokal jest otwarty od końca grudnia. Działa w centrum  Koszalina, w miejscu, w którym inna księgarnia była od ponad 30. lat. Jego duża powierzchnia zachęca do organizowania np. spotkań autorskich, czy innych zajęć promujących czytanie. Dzieci już w czasie ferii będą mogły posłuchać bajek i opowiadań. W planach właścicielka ma montaż rzutnika z ekranem, na którym będzie można obejrzeć relacje z wydarzeń kulturalnych, związanych z literaturą. Ale nie tylko miłośnicy kawy, ciasta (także bezglutenowego) i książek są mile widziani. - W lutym lub marcu zaczną się u nas spotykać panie zajmujące się między innymi szydełkowaniem, które chcą tą metodą zrobić otulinę dla barierek przy schodkach, prowadzących do nas – wyznaje Beata Niestryjewska. - Chcemy też sprowadzić maszynę do szycia i nauczyć chętne osoby szycia na niej, korzystając z odpowiednich poradników.
(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Lektura przy kawie