Miasto - Tygodnik Koszaliński

Dla kogo bezpłatna komunikacja?

Temat bezpłatnej komunikacji miejskiej dla dzieci w Koszalinie najpierw podzielił radnych, a teraz prezydenta i Platformę Obywatelską. Piotr Jedliński zaproponował, żeby za przejazdy nie płaciły dzieci z miejskich podstawówek, a radni PO chcą programem objąć także starszych uczniów.
- Dzięki temu ta pomoc będzie pełna i prawdziwa - przekonuje Tomasz Sobieraj, szef PO w Koszalinie, i dodaje: - Uczniowie miejskich podstawówek zazwyczaj chodzą do szkół w pobliżu swoich domów, a dopiero uczniowie gimnazjów i szkół ponadpodstawowych muszą się przemieszczać komunikacją miejską.
To, zdaniem członków Platformy Obywatelskiej, argument, który powinien przekonać prezydenta Jedlińskiego do rozszerzenia projektu bezpłatnej komunikacji dla uczniów.
- Oczywiście, prezydent już wie o naszym pomyśle, a teraz rozpocznie się dyskusja na temat zakresu tego projektu – dodaje Tomasz Sobieraj.
Radni Platformy Obywatelskiej odnieśli się też do projektu obywatelskiego, zakładającego bezpłatną komunikację dla uczniów. To właśnie ich głosami propozycja, pod którą podpisało się ponad 2 tysiące mieszkańców, została na czerwcowej sesji odrzucona. - Dość jasno i merytorycznie przedstawiliśmy wtedy, dlaczego nie decydujemy się na szkoły podstawowe i dlaczego chcielibyśmy, żeby projekt objął też szkoły ponadpodstawowe – mówi Tomasz Bernacki z PO (fragmenty dyskusji o obywatelskim projekcie uchwały opublikowaliśmy w ubiegłotygodniowym wydaniu Tygodnika Miasto – red.) .
Radni chcą też, żeby Miejski Zakład Komunikacji prowadził ewidencję osób, które będą korzystać z bezpłatnych przewozów. - Mogłoby się to odbywać tak, że każdy uczeń otrzymałby za drobną opłatą, na przykład dwóch złotych, w MZK bilet miesięczny albo kartę przejazdową i dzięki temu będziemy wiedzieć, ilu młodych mieszkańców korzysta z programu – wyjaśnia Marcin Waszkiewicz, radny PO.
Próbowaliśmy się dowiedzieć, dlaczego radni Platformy Obywatelskiej, którzy przekonywali, że nie są za „rozdawnictwem” publicznych pieniędzy oraz że wolą inwestować w nowe żłobki, nagle zmienili zdanie. - Nadal nie jesteśmy za „rozdawnictwem” i dawaniem „w ciemno” pieniędzy spółce miejskiej, tak jak chciano wcześniej – tłumaczy Marcin Waszkiewicz i dodaje: - MZK otrzyma pieniądze tylko za tych uczniów, którzy skorzystają z bezpłatnej komunikacji.
Radni zapewniają, że projekt który obowiązywać będzie przez rok wejdzie w życie we wrześniu.
(amb)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Dla kogo bezpłatna komunikacja?