Miasto - Tygodnik Koszaliński

Patrole na jednośladach

  Patrole na jednośladach     ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Strażnicy miejscy patrolują ulice Koszalina na rowerach. Wraz z nadejściem wiosny i skokiem temperatur, funkcjonariusze przesiedli się na jednoślady. Dzięki nim szybciej interweniują, bo nie tracą czasu w korkach lub szukając miejsca do parkowania.

Patrole rowerowe w straży miejskiej funkcjonują od sześciu lat. – Statystyki wskazują, że funkcjonariusze na rowerach skuteczniej podejmują interwencje związane z zakłóceniem ładu i porządku publicznego – wyjaśnia Piotr Simiński, komendant Straży Miejskiej w Koszalinie.

Chodzi, między innymi o picie alkoholu w miejscach publicznych, używanie wulgaryzmów, załatwianie potrzeb fizjologicznych w parkach i na skwerach czy zaczepianie przechodniów. – To są naprawdę bardzo uciążliwe wykroczenia dla mieszkańców, dlatego te patrole mają interweniować w takich sytuacjach – podkreśla komendant.
Patrole rowerowe straży miejskiej spotkać można najczęściej w parkach, na placach zabaw oraz na ulicy Dworcowej i w rejonie ratusza.
Funkcjonariusze na jednośladach wciąż budzą wśród mieszkańców duże emocje. – Patrole rowerowe działają w Koszalinie już od kilku lat, ale mimo to ludzie nie kryją zaskoczenia na nasz widok – przyznaje Łukasz Troszczyński ze Straży Miejskiej.
Wtóruje mu Katarzyna Krawczyńska: – Wolę patrol rowerowy, bo jest to coś innego, trwa krótko, bo tylko w sezonie wiosenno-letnim i jest to dla nas urozmaicenie – wymienia pozytywy poruszania się na jednośladzie strażniczka.
Koszalińscy funkcjonariusze przejeżdżają dziennie od 30 do 40 kilometrów. Patrolować ulice na rowerach będą do końca września, jeżeli pogoda im na to pozwoli.
(amb)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Patrole na jednośladach