Miasto - Tygodnik Koszaliński

Plakat z przekazem

  Plakat z przekazem       ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Sztuka nie musi być jedynie piękna w swojej formie. Może także nieść przekaz, którym pobudza do refleksji. Plakat jest tą formą sztuk plastycznych, w której właśnie przekaz jest najważniejszy.

Wernisaż czołowych, młodych, polskich plakacistów odbył się w kawiarni Powidoki. Maleńka kawiarnia Powidoki staje się pełnoprawnym członkiem grupy lokali prezentujących sztukę. To nie był bowiem pierwszy wernisaż w tym miejscu.

Wcześniej prezentowali się artyści wykonujący głównie prace metodą sitodruku. Było to środowisko związane z Trójmiastem. Tym razem przyszedł czas na Szczecin i tamtejszą Akademię Sztuki. Jej absolwentami, a teraz już wykładowcami jest małżeństwo Kai i Piotra Depta-Kleśta. Młodzi twórcy komentują rzeczywistość społeczno-polityczną poprzez plakat. Często jednym obrazem można powiedzieć więcej, niż całym felietonem prasowym.  - W plakacie możemy pokazać coś więcej, niż samo projektowanie graficzne – mówi Piotr Depta-Kleśta, na co dzień  asystent w Pracowni Projektowania Plakatu i Ilustracji w Akademii Sztuki. -  Możemy tu pokazać jeszcze jakąś myśl, która nas inspiruje. Plakat może mieć też formę użytkową, czyli być dostępnym dla wszystkich odbiorców – dodaje artysta.
Rzeczywiście, twórcze małżeństwo wykonuje także zlecenia na identyfikację wizualną znaczących wydarzeń kulturalnych. Ich plakaty można wówczas podziwiać w przestrzeni miejskiej na słupach, przystankach czy autobusach. Często te plakaty wyróżniają się na tle krzykliwych i kolorowych reklam. Z ich usług korzysta Teatr Pleciuga w Szczecinie czy Warsztaty Kultury w Lublinie. W ostatnich latach odpowiedzialni byli też za identyfikację Festiwalu Fama w Świnoujściu i Kontrapunktu w Szczecinie.
Duet Poster & Sons, bo tak funkcjonują w środowisku artystycznym twierdzi, że dla polskiego plakatu wróciły dobre czasy.  - Mamy renesans plakatu. - mówi Kaja Depta-Kleśta. - Zainteresowanie i zaangażowanie plakatem, w ostatnich latach bardzo wzrosło. Świadczy o tym to, że wielu polskich twórców dostaje się na międzynarodowe przeglądy. Myślę, że po krótkiej przerwie plakat wrócił do kultury i sztuki.
Zaangażowane plakaty można oglądać w kawiarni powidoki przez całe wakacje.

(MP)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Plakat z przekazem