Miasto - Tygodnik Koszaliński

SIŁA PRZED ROZUMEM

„Zamknij się głupia babo”- wykrzyczała jedna pani i spoliczkowała drugą, która jej się nie podobała, a raczej nie podobało się to co wykrzykiwała.

A krzyczała słowo przez jednych od niedawna znienawidzone, a przez innych wykrzykiwane , wypisywane na koszulkach i transparentach, odmieniane przez przypadki. To słowo to „Konstytucja”.Każdego roku, 3. maja, szczycimy się i świętujemy rocznice uchwalenia Konstytucji w 1791 roku. Politycy z każdej strony sceny politycznej podkreślają wtedy, że byliśmy drudzy po Ameryce, że zawsze ważne dla nas były prawa człowieka, że świat powinien brać z nas przykład.
Mało kto mówi, że tamta konstytucja sprzed  dwustu dwudziestu siedmiu lat przestała obowiązywać już po roku, kiedy Stanisław August Poniatowski postanowił przystąpić do targowiczan.  W 1793 roku Sejm Grodzieński doszedł do wniosku, że Sejm Czteroletni się nie liczy, a uchwalona przezeń Konstytucja zostaje uchylona , inaczej mówiąc nie istnieje.
Dzisiaj mamy sytuację podobną. Obowiązująca w naszym pięknym kraju  ustawa zasadnicza z 1997 roku, zaaprobowana przez społeczeństwo w referendum, jest krytykowana przez wielu polityków, jej zapisy traktowane są lekceważąco, a w wielu przypadkach łamane.
I dlatego ci, którzy nie zgadzają się z takim podejściem do najważniejszej ustawy, „matki” praw w Polsce obowiązujących, protestują wykrzykując i wypisując inkryminowany rzeczownik.
„Zamknij się głupia babo”- wykrzyczała pani odpowiedzialna do niedawna w województwie dolnośląskim za obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
Można domniemywać, że pani ta uważa się za mądrą , w przeciwieństwie do „baby” przez nią spoliczkowanej”, co potwierdziła będąca autorytetem dla wielu Polaków poseł Krystyna Pawłowicz.
Scena rękoczynu krewkiej kobiety , pokazywana w prawie wszystkich telewizjach, wzbudziła w ludziach kierujących się w swoim życiu przyzwoitością , co najmniej niesmak. W naszej cywilizacji  dawno przyjęto, że problemów nie rozwiązuje się przemocą, że nie bije się przeciwników, że siła nie może iść przed rozumem. Każdy kto twierdzi, że jest inaczej cofa się mentalnie do czasów troglodytów.
Konstytucja , nawet jeśli się komuś nie podoba, musi być przestrzegana. Jeśli nie będzie, pogrążymy się w chaosie, staniemy się państwem autorytarnym, dalekim od demokracji i wolności.
Zaklinanie rzeczywistości, chęć zamknięcia ust przeciwnikom, szczególnie siłą- to droga w złym kierunku.
Sąd wypowie się na temat czynu Dominiki Arendt-Wittchen urzędniczki administracji państwowej .
Wyrok w tej sprawie pokaże czy w Polsce jeszcze rozum ważniejszy jest od siły.

A.Rudnik

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: SIŁA PRZED ROZUMEM