Miasto - Tygodnik Koszaliński

Są pieniądze na osiedlową drogę

Jeszcze w tym roku zacznie się pierwszy etap remontu bocznej odnogi ul. Fałata. Będzie on kosztował 600 tys. zł. Jest to możliwe dzięki zmianom w tegorocznym budżecie miasta, które przyjęli radni na nadzwyczajnej sesji.

O konieczności remontu wewnętrznej drogi, prowadzącej od supermarketu do skrzyżowania ul. Fałata z ul. Jana Pawła II, od dawna mówili radni osiedla im. Wańkowicza. Okoliczni mieszkańcy zebrali nawet 360 podpisów pod apelem do prezydenta miasta o przekładnie terminu inwestycji. W tym rejonie mieszka bardzo wiele osób, które przez lata musiały poruszać się po dziurawej jezdni i nierównych chodnikach z wysokimi krawężnikami.

Nawierzchnię niszczyły dodatkowo coraz liczniejsze samochody, które mieszkańcy i goście parkowali wzdłuż bloków. Naprawa ulicy potrwa aż do 2021 r. Radni przyjęli uchwałę, zwiększającą o 500 tys. zł tegoroczne wydatki na tę inwestycję.
– Zakres robót będzie bardzo duży, bo obejmie między innymi poszerzenie ulicy – informuje Andrzej Kierzek, zastępca prezydenta Koszalina.
Radny Lepszego Koszalina, Mariusz Krajczyński, kandydujący na prezydenta Koszalina, miał pytania odnośnie do tej inwestycji.
– Od którego końca się zacznie jej remont? – dopytywał.
– Zaczniemy od skrzyżowania ulicy Fałata z ulica Wańkowicza, bo czekamy na decyzję w sprawie dofinansowania przebudowy ronda u zbiegu ulic Jana Pawła II i Śniadeckich – wyjaśniał Andrzej Kierzek. – Gdybyśmy zaczęli remont od tej strony, te dwie inwestycje mogłyby ze sobą kolidować.
– Musimy tak zaplanować remont, aby nie zakłócić zbytnio mieszkańcom dojazdu do domów, a także do lokalu KFC – dodał Piotr Jedliński, prezydent Koszalina.
Ostatecznie radni Lepszego Koszalina wstrzymali się od głosu przy głosowaniu projektu uchwały w tej sprawie. Pozostali radni, obecni na sesji, jednogłośnie go poparli.
– Nie sądziliśmy, że potrzeby mieszkańców mogą być polityczne. Trzech radnych nie zagłosowało za poprawą bytu mieszkańców – mówi Czesław Wachowski, przewodniczący Samorządowej Rady Osiedla im. T. Kotarbińskiego.
– My na tę inwestycję czekamy już 10 lat – przypomina Kazimiera Hołub, przewodnicząca Samorządowej Rady Osiedla im. M. Wańkowicza. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że to będzie duża inwestycja, dlatego trzeba ją wykonać etapami. Niemniej, jest ona niezwykle potrzebna.
Radni zgodzili się także na zwiększenie o 400 tys. zł wydatków na budowę łącznika między ul. Wyki i ul. Tatarkiewicza, który zyska miano ul. Czesława Niemena. Prace w tej części osiedla im. Kotarbińskiego zaczną się jeszcze w tym roku, a zakończą w kolejnym.
– Będzie to urokliwe miejsce, uliczka nie będzie kończyć się zjazdem, a schodami – mówi Czesław Wachowski. – Bardzo się cieszymy, że dzięki staraniom Samorządowej Rady Osiedla i Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Przylesie” udało się przekonać radnych do tego, by znaleźli w budżecie pieniądze na tę inwestycję.
Natomiast w 2020 roku zacznie się modernizacja odcinka ul. Władysława IV, na którym znajduje się Strefa Zorganizowanej Działalności Gospodarczej.
Poza tym radni przegłosowali przekazanie dodatkowych 340 tys. zł na remont ul. Wierzbowej na osiedlu Rokosowo z powodu wzrostu wartości kosztorysu inwestorskiego. W tym roku na przygotowanie remontu tej ulicy miasto przekaże 640 tys. zł, a w przyszłym roku 2 mln 100 tys. zł.
W czasie nadzwyczajnej sesji radni przyjęli też projekt uchwały, zmieniającej statut miasta. Pojawiła się w nim nowa Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Jej członkowie będą rozpatrywać m.in. skargi na prezydenta miasta.
(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Są pieniądze na osiedlową drogę