Miasto - Tygodnik Koszaliński

Pierwsze urodziny „Pomerania Cantat”

   „Pomerania Cantat”   ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Był tort i mnóstwo łakoci, jak na urodzinowe przyjęcie młodego jubilata przystało. Były laurki, bo przecież za takowe można uznać kolorowe pamiątkowe dyplomy. Było rozrabiające młodsze rodzeństwo. Był również śpiew, i to nie byle jaki.

Zanim zabrzmiało radosne „Sto lat”, jubilaci zaśpiewali dłuższe i poważniejsze pieśni. Najpierw na ludowo a capella, potem w stylu gospel z nagranym fortepianowym akompaniamentem. Tak przebiegły pierwsze urodziny najmłodszego z koszalińskich chórów. Najmłodszego i stażem, i wiekiem chórzystów.

4 września 2017 roku odbyły się pierwsze zajęcia chóralne dla dzieci w wieku od ośmiu do dwunastu lat, wyłonionych z naboru w koszalińskich szkołach. Radosław Wilkiewicz, założyciel i dyrygent dziecięcego chóru „Pomerania Cantat”, przyznaje, że nabór był bezlitosny. – Żadnego zachęcania, byle tylko śpiewać. Nie. Egzaminowaliśmy wszystkich i dawaliśmy punkty. Kto zaśpiewał czysto i w skali, dostawał trzy. Kto tylko czysto – dwa. Tylko ci mieli szanse. Wszyscy zaczynali od zera, nikt wcześniej nie śpiewał w żadnym chórze. Przez rok zrobili niesamowity postęp!
Występ chóru „Pomerania Cantat” w koncercie, zamykającym tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Organowy, został zapowiedziany jako jego publiczny debiut. Jednak podczas uroczystego podsumowania pierwszego roku jego działalności Radosław Wilkiewicz wymienił kilka innych. – Już po czterech miesiącach zaśpiewali z orkiestrą filharmonii w koncercie kolęd. Potem był orszak Trzech Króli, występ w kościele pw. Świętego Wojciecha, udział w teledysku „Koszalińska kolęda” z chórem „Canzona” i wreszcie w otwarciu czwartej edycji festiwalu chórów „Pomerania Cantat” w Słupsku.
Mali chórzyści w słupskim kościele mariackim wykonali dwie części z przygotowywanej na festiwal organowy „Missa Brevis” Krzesimira Dębskiego. Dwa i pół miesiąca później zaśpiewali wszystkie pięć razem z altami i sopranami chóru Politechniki Koszalińskiej „Canzona”, również prowadzonego przez Radosława Wilkiewicza. – „Jak ty ich zmusiłeś?”, pytał mnie w Słupsku jeden z jurorów i mój dawny profesor – śmiał się dyrygent podczas urodzinowej uroczystości w auli koszalińskiej Szkoły Podstawowej nr 1. Bo to właśnie ona stała się salą prób dla „Pomerania Cantat”.
– Większość koszalińskich szkół, zbudowanych po wojnie, jest nieakustyczna. W tej natomiast są świetne warunki i do tego nastrój – Radosław Wilkiewicz chwali piękną jasną salę o wysokich oknach i przede wszystkim przychylność dyrektorki szkoły, Doroty Jędrak. Znalazła się ona w ścisłym gronie osób, obdarzonych dyplomami przyjaciół chóru „Pomerania Cantat”, obok prezydenta Piotra Jedlińskiego, przewodniczącej Rady Miejskiej Krystyny Kościńskiej, Katarzyny Żerdzickiej-Jasionek i Henryka Jasionka, zaangażowanej mamy Justyny Iwankiewicz i Małgorzaty Borek, która z okazji pierwszych urodzin sprezentowała chórzystom teczki.
– To są ludzie, którzy uwierzyli w nasze marzenie o rozśpiewanym Koszalinie – dziękował Radosław Wilkiewicz. Prezydent podziękował natomiast za koncert na zakończenie MFO i wskazał na znaczącą rolę rodziców, dowożących dzieci na próby, dbających o ich kondycję wokalną, stroje itp. – Bez was by się nie udało. Nie wystarczy talent i chęci dziecka. Muszą być jeszcze mądrzy rodzice – przyłączył się do podziękowań dyrygent. – A dzieciom życzę wspaniałych koncertów, rozwijania głosów i muzycznych karier albo bycia wspaniałymi melomanami. Jesteście przyszłością śpiewu w Koszalinie! Może kiedyś przejmiecie pałeczkę po nas...?
Nad rozwojem dziecięcych altów i sopranów razem z Radosławem Wilkiewiczem pracuje jego kuzynka i dawna koleżanka z koszalińskiej szkoły muzycznej, Kamila Figielska. Każdy z głosów ma w tygodniu jedną oddzielną próbę, a druga odbywa się wspólnie. W minionym roku „Pomerania Cantat” stanowiło 31 dziewczynek i 4 chłopców. W tym dołączy do nich wyłoniona w kolejnym naborze nowa dziesiątka śpiewających dzieci.
(mig)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Pierwsze urodziny „Pomerania Cantat”