Miasto - Tygodnik Koszaliński

Jazda bez dowodów rejestracyjnych

   Jazda bez dowodów rejestracyjnych   ::  Fot:   Mariusz Czajkowski

Kierowcy się doczekali. Od 1 października można legalnie podróżować samochodem, podczas gdy dowód rejestracyjny pojazdu i polisa OC spokojnie leżą w domu. Informację potwierdziło Ministerstwo Cyfryzacji.

Przypomnijmy. Wspomniany resort przygotował jakiś czas temu nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sejm uchwalił ją 9 maja 2018 r. (Dz.U. poz. 957). Od tego czasu trwały prace nad wdrażaniem systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).

Uprawnionymi do prowadzenia kontroli drogowych samochodów są: Straż Miejska, Inspekcja Transportu Drogowego i oczywiście policja. Kom. Ireneusz Tryzno, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie zapewnia, że procedury kontroli nie ulegną większym zmianom: - W dalszym ciągu funkcjonariusze prosić będą kierowców o okazanie dowodu, polisy i prawa jazdy – wyjaśnia policjant. - W przypadku braku dokumentów pojazdu policjanci za pomocą mobilnych terminali łączyć się będą z bazą Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP – przyp. Aut.), gdzie potrzebne dane są zapisane.

Likwidacja biurokratycznych kolejek
Kom. Ireneusz Tryzno podkreśla, że w znacznym stopniu system ograniczy czasochłonną biurokrację. Do tej pory zatrzymywane dokumenty trafiały do starostwa, trzeba było się po nie osobiście zgłaszać, a samo generowanie pism przewodnich uprzykrzało życie nie tylko kierowcom starającym się odzyskać dowód. Ze statystyk prowadzonych w koszalińskim wydziale policji wynika, że funkcjonariusze zatrzymują dziennie średnio 15 dowodów rejestracyjnych. Dzięki nowemu systemowi w urzędach, w każdej z kolejek stanie o 15 osób mniej.
Naturalnie dostępność danych w formie elektronicznej ułatwi również pracę służb. - Wielu kierowców nie przywiązuje wagi do chociażby wyglądu dowodów rejestracyjnych – mówi zastępca naczelnika. - Często mieliśmy problemy z odczytaniem danych, bo dokumenty były w opłakanym stanie.
Zwolnienie z obowiązku posiadania przy sobie dokumentów pojazdu reguluje również procedury zatrzymania i zwrotu dowodów rejestracyjnych. Dotychczas dokumenty zabierano kierowcy. Od początku października, w sytuacji gdy przedstawiciele uprawnionych organów stwierdzą, że pojazd zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo nie spełnia wymagań dotyczących ochrony środowiska, będą zgłaszać zatrzymanie dowodu w systemie informatycznym. Informacja trafi do CEP, a kierujący otrzyma pokwitowanie. Jak czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji (www.gov.pl/cyfryzacja): „Zwrot dokumentu będzie mógł odnotować zarówno organ (np. urząd miasta), który go wydał, jak i dowolna jednostka w ramach podmiotu, który go zatrzymał”.

 

O czym należy pamiętać?
Zniesienie obowiązku posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego nie zwalnia kierowcy od bycia gotowym do okazania prawa jazdy i dowodu osobistego. Może pojawić się sytuacja, w której kierowca będzie musiał udzielić odpowiedzi, gdzie w danej chwili dowód rejestracyjny się znajduje. Wystarczy wtedy odpowiedzieć, że np. w domu lub w siedzibie firmy.
Pamiętajmy, że dowód rejestracyjny wciąż potrzebny jest do okazania w stacjach kontroli pojazdów, przy sprzedaży auta lub podczas wyjazdu za granicę
W przypadku jeśli kierowca porusza się po polskich drogach pojazdem zarejestrowanym za granicą, również zobowiązany jest posiadać dokumenty pojazdu (dowód i odpowiednie ubezpieczenie) przy sobie.
Przy okazji strona Ministerstwa Cyfryzacji przypomina, że: „w bazie CEPiK można sprawdzić liczbę punktów karnych (na www.obywatel.gov.pl), stan techniczny autobusu (np. przed wycieczką szkolną, również na www.obywatel.gov.pl). Korzystając z usługi „Mój Pojazd” można również sprawdzić wszystkie dane (np. historia pojazdu - można to zrobić online), jakie na temat naszych samochodów są w bazie CEPiK”.

Radosław Czerwiński

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Jazda bez dowodów rejestracyjnych