Miasto - Tygodnik Koszaliński

Nie daj się pokonać przemocy

 Podczas warsztatów :: Fot: Magda Pater

Koszalińskie Centrum Praw Kobiet działa od miesiąca i nie narzeka na brak pracy. Już kilkanaście osób zgłosiło się do placówki, prowadzonej przez Stowarzyszenie „Era Kobiet”, aby otrzymać pomoc. W siedzibie organizacji można było wziąć udział w warsztatach pt. „Skuteczna pomoc osobom uwikłanym w przemoc”. Poprowadził je Grzegorz Hamera z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Przemoc ma różne formy i może dotknąć każdego, bez względu na wiek i płeć. Podobnie sprawcą przemocy może być zarówno kobieta, mężczyzna, jak i dziecko. Co robić, gdy spotkamy się z nią osobiście lub dotknie ona kogoś w naszym otoczeniu? Należy reagować, jak najszybciej, zgłaszać niepożądane zachowania najbliższym, policji, prokuraturze, pracownikowi socjalnemu. Dzieci mogą się zwrócić do nauczyciela, szkolnego pedagoga czy psychologa, pielęgniarki.

 

Osoba dotknięta przemocą ma wiele praw, m.in. do: interwencji policji w sytuacji zagrożenia, założenia Niebieskiej Karty, bezpłatnej obdukcji, zatrzymania sprawcy na 48 godzin, złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa (ustnie lub pisemnie), zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub jego umorzenia, przejrzenia akt sprawy. Niebieską Kartę może założyć funkcjonariusz policji, pracownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, członkowie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przedstawiciele ośrodków zdrowia i oświaty.

– Często osoby przychodzą do nas z zupełnie inną sprawą i dopiero w trakcie rozmowy dowiadujemy się, że doznają przemocy – przyznaje Grzegorz Hamera, certyfikowany specjalista ds. przeciwdziałania przemocy w MOPR w Koszalinie. – Wiele niewłaściwych zachowań jest bagatelizowanych: to nic, że mnie wyzwał, uderzył. Uświadamiamy wtedy, że to nie jest norma, ale przemoc. Nieważne, czy sprawcą jest żona, mąż, syn, wnuk, córka. Trzeba bronić swojego życia i zdrowia, a często też naszych najbliższych, zwłaszcza dzieci. To właśnie najmłodsi członkowie rodziny są jej cichymi świadkami.

Rodzina, w której dochodzi do przemocy, objęta jest opieką różnych instytucji. Pomocy potrzebuje nie tylko osoba pokrzywdzona, ale także sprawca. – Naszym zadaniem jest takie wsparcie danej rodziny, aby ona odzyskała spokój i poczuła się bezpiecznie – zapewnia Grzegorz Hamera. – Sprawca przemocy musi dowiedzieć się, że jego zachowania są niewłaściwe i że musi się zmienić, na przykład przez konsultacje z psychologiem. Oczywiście, są sytuacje, gdy konieczne jest ograniczenie wolności danej osoby.

Dorota Chałat, prezeska „Ery Kobiet”, dodaje, że wiele ofiar przemocy nie wie, że doznają niewłaściwego traktowania, bo jest na nie społeczne przyzwolenie. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, które zwykle są wychowywane do bycia miłą, łagodną i uległą wobec innych. – Uważamy, że to nic takiego, gdy ktoś zalega z płaceniem alimentów, bo w naszej świadomości mamy zakodowane, że to pieniądze dla byłej żony czy byłego męża – podaje przykład działaczka na rzecz kobiet. – A to przecież pieniądze na utrzymanie dziecka, co jest obowiązkiem obojga rodziców. I to dwie osoby – małżonkowie, partnerzy, mają wobec siebie różne obowiązki, nie tylko kobieta, od której się zwykle wymaga większego poświęcenia. Kobieta często słyszy: „ Musisz to robić, bo przysięgałaś…”, a przysięga małżeńska dotyczy obu osób.

Przemoc ma wiele twarzy. To nie tylko bicie, szarpanie, wyzywanie, ale także np. zmuszanie do seksu czy karanie mężczyzny odmową współżycia, wyśmiewanie, poniżanie, wydzielanie pieniędzy, izolacja od rodziny, znajomych. – Warto przełamać wstyd i przyjść do ośrodka pomocy społecznej, na policję – zachęca Dorota Chałat. – To jest trudne, bo często sprawca przemocy obarcza ofiarę winą za to, co zrobił. W dodatku ofiary tak poważnego przestępstwa, jakim jest gwałt, boją się go zgłaszać, bo są niepoważnie traktowane przez przedstawicieli prawa.

Osoby doznające przemocy mogą występować do ośrodków pomocy społecznej w gminach właściwych ze względu na miejsce zamieszkania o przyznanie świadczeń w różnych formach finansowych i pozafinansowych. Obowiązujące kryterium dochodowe z ustawy o pomocy społecznej dla osoby samotnie gospodarującej wynosi 634 zł, a 514 zł na osobę w rodzinie.

(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Nie daj się pokonać przemocy