Miasto - Tygodnik Koszaliński

Świat nauki przyciąga

 Dzień Otwarty na Politechnice Koszalińskiej :: Fot: Magda Pater

Politechnika Koszalińska jak zwykle przygotowała wiele atrakcji podczas Dnia Otwartego. Młodzież, zainteresowana studiami na uczelni, mogła m.in. zobaczyć to, co niewidzialne. Otworem stanęły przed nią laboratoria i pracownie na wszystkich kampusach uczelni.

Marzec to dla wielu maturzystów miesiąc podejmowania ważnych życiowych decyzji. W kwietniu zakończą naukę w szkole średniej, a miesiąc później podejdą do egzaminów dojrzałości. Dlatego uczelnie właśnie w marcu zapraszają młodzież, aby zainteresować ją bogatą ofertą kierunków studiów. Politechnika Koszalińska ma ich bardzo duży wybór: od technicznych przez ekonomiczne po humanistyczne. Obecnie ma ich 25.

– Można u nas studiować filologie niemiecką i angielską, a także europeistykę oraz dziennikarstwo i komunikację społeczną – wylicza prof. Michał Polak, dziekan Wydziału Humanistycznego Politechniki Koszalińskiej. – Wszystkie kierunki dotyczą wzajemnego porozumiewania się, współczesnych mediów, czyli uczymy umiejętności bardzo potrzebnych we współczesnym świecie. Najpopularniejsze kierunki to filologia angielska i europeistyka. W przyszłym roku akademickim możemy przyjąć sto pięćdziesiąt osób. Wśród innych wydziałów wyróżnia nas to, że mamy zajęcia w godzinach popołudniowych, co oznacza, że nawet osoby pracujące mogą u nas studiować za darmo, w trybie dziennym. Bartosz Browko obecnie uczy się w Zespole Szkół Morskich w Darłowie. – Odwiedziłem już politechnikę jako uczeń gimnazjum, ale wtedy nie było tylu atrakcji – przyznaje. – Uczelnia się rozbudowuje, przybywa kierunków. Nie żałuję, że przyszedłem na Dzień Otwarty kolejny raz. Jestem wstępnie zainteresowany studiowaniem na politechnice, chociaż szczególnie zależy mi na studiowaniu turystyki.

Na uczelni technicznej nie brakuje kobiet. Wiele z nich studiuje kierunki uważane kiedyś za typowo męskie. Ich zainteresowaniem cieszy się np. technologia żywności i żywienia człowieka. Od niedawna absolwenci studiów I stopnia (inżynierskich) mogą zdobyć na tym kierunku tytuł magistra na dwuletnich studiach uzupełniających. Ta dziedzina nauki zyskuje na popularności, bo rośnie świadomość o wpływie tego, co jemy na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. O badania jakości swoich produktów do naukowców zwracają się głównie producenci żywności. Z ich wiedzy i umiejętności korzystają też dietetycy.

– Zdecydowałam się na ten kierunek trochę z przypadku, bo chciałam studiować biochemię, ale okazało się, że wybór był bardzo dobry – przyznaje Marta Stachnik, doktorantka Katedry Procesów i Urządzeń Przemysłu Spożywczego Wydziału Mechanicznego. – Pasjonuje mnie to, jak można żywność modyfikować, aby jak najmniej nam szkodziła. Nasza dziedzina łączy w sobie wiele innych. Badamy na przykład wpływ środków ochrony roślin i produkcji żywności na środowisko. Sprawdzamy zawartość różnych substancji w danym produkcie, możemy poza tym wykryć, jak producenci żywności nas oszukują. Uczelnia ma świetnie wyposażone laboratoria, doskonałą kadrę i coraz lepsze powiązania z pracodawcami. Zwiększa się też zainteresowanie przemysłu komercyjnymi badaniami, które firmy zlecają politechnice.

(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Świat nauki przyciąga