Miasto - Tygodnik Koszaliński

Uwaga na internetowe oszustwa

 Haker :: Fot: Magda Pater

Do redakcji przyszedł Czytelnik: - Ostatnio przytrafiła mi się niemiła historia. Chcę przestrzec innych, aby nie mieli podobnych stresów – zaapelował i opowiedział swoją historię: - Mam konto PlayStation. Dzięki niemu mogę na przykład kupować elektroniczne wersje gier na konsolę. Nie trzeba wówczas chodzić do sklepu i kupować pudełkowych wersji. Wystarczy przelew i taką samą grę można ściągnąć na dysk konsoli. Do konta podpięta jest karta płatnicza i to z niej pobierane są środki. Niedawno otworzyłem skrzynkę e-mail i dostałem wiadomość, że zmieniono główny adres mailowy do logowania się do mojego konta PlayStation. Niczego nie zmieniałem, więc od razu zrozumiałem, że padłem ofiara ataku hakerskiego.

Ktoś przejął moje konto i dzięki temu mógłby na przykład kupować sobie gry, płacąc moją kartą. Pomocna okazała się infolinia. Wszystko udało się odkręcić. Konto wróciło do mnie. Gdybym jednak szybko nie zareagował, to mógłbym się liczyć z konsekwencjami. Jak się więc zabezpieczyć? W końcu to samo może przydarzyć się w przypadku konta internetowego czy jakiegoś sklepu, gdzie posługujemy się numerami karty płatniczej. Takim zabezpieczeniem jest logowanie dwustopniowe i sam zacząłem z niego korzystać. Chodzi o to, że po każdym logowaniu się loginem i hasłem, przychodzi jeszcze na nasz telefon kod sms. Dopiero po wpisaniu kodu możemy przejść do serwisu. Oczywiście, hakerzy są w stanie stworzyć kopię karty sim, ale takie zabezpieczenie z pewnością zwiększa naszą ochronę w sieci.
Należy także pamiętać o tzw. sile hasła. Powinien to być ciąg liter i cyfr oraz małych i dużych znaków. Coś nieoczywistego, wręcz abstrakcyjnego. Takie hasło o wiele trudniej złamać. Okazuje się (co jest potwierdzone badaniami), że nawet dyrektorzy i prezesi używają haseł w stylu: admin1, 12345, hasło. Wiele osób używa haseł takich jak imię dziecka i rok urodzenia. To są błędy karygodne, których powinniśmy unikać. Należy uważać też na spam. To są niechciane wiadomości, które często zawierają niebezpieczne załączniki. Ostatnio natrafiłem na spam, który był sfabrykowanym komunikatem Urzędu Skarbowego o kontroli. Wiadomość zawierała szpiegujący załącznik. Takim wiadomościom nie warto ufać. Urzędy skarbowe nie przysyłają raczej mailowo informacji o kontroli. Należy też uważać na strony, które do złudzenia przypominają np. bankowe czy sklepowe. Adresy tych właściwych powinny zaczynać się od https (specjalne kodowanie) a nie http (taki początek adresu jest używany w stronach zwyczajnych). Pamiętając o tych kilku zasadach, trudniej będzie hakerom wykraść nasze hasła i numery kart płatniczych.

(mp)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Uwaga na internetowe oszustwa