Miasto - Tygodnik Koszaliński

Gdy córka marszałka siedziała za sterami

 Podczas VII Koszalińskiej Konferencji Popularnonaukowej :: Fot: Magda Pater

Za nami VII Koszalińska Konferencja Popularnonaukowa z cyklu „Historia skrzydłami malowana”. Wzięli w niej udział pasjonaci lotnictwa polskiego z całego kraju. W gmachu głównym Koszalińskiej Biblioteki Publicznej przez dwa dni przekazywali informacje o wciąż mało znanych bohaterach I i II wojny światowej.

Zaproszeni goście przybliżali nie tylko postaci pilotów, ale także wydarzenia związane z polskim lotnictwem, zarówno przedwojennym, jak i tym w czasach PRL-u. Jeden prelegentów omówił ostatni międzynarodowy występ Aeroklubu RP przed wybuchem II wojny, czyli w sierpniu 1939 roku, w Kownie na Litwie. W polskiej delegacji znalazła się Jadwiga Piłsudska, córka marszałka Józefa Piłsudskiego. Latała na samolotach szybowcowych i silnikowych.
– Młoda, szczupła i krucha panienka wzbudziła ogromne zainteresowanie dziennikarzy - przypomina Marek Rogusz z Fundacji Historycznej Lotnictwa Polskiego. – Wszyscy chcieli się dowiedzieć, kto to jest i jakie ma doświadczenie w pilotowaniu. A było ono już wtedy spore. Jadwiga Piłsudska w czasie wojny latała na samolotach. Po ewakuacji do Anglii należała do organizacji, rozprowadzającej samoloty do jednostek bojowych. Była to bardzo ciężka, ryzykowna praca. Wykonywały ją w sumie trzy polskie pilotki. Po wojnie Jadwiga Piłsudska wykonywała inny zawód, ale lotnictwem nadal się interesowała. Pod koniec życia nasz kolega, właściciel zabytkowych samolotów, zaprosił ją na pokład jednego z nich. W jednej chwili wróciły pani Jadwidze wszystkie wspomnienia z czasów młodości. Błyskawicznie przypomniała sobie zasady pilotażu i po chwili sama pilotowała tę maszynę. To oznacza, że pilotem jest się przez całe życie.

Konferencja jest adresowana do każdego, kto choć w najmniejszym stopniu interesuje się historią najnowszą albo dawnymi samolotami. Działania w ramach II wojny światowej są z lotnictwem bardzo mocno związane. Zebrane w referatach materiały wymagają od ich autorów często długich i żmudnych poszukiwań w archiwach nie tylko polskich, ale i zagranicznych. Omawiane przez nich wydarzenia z czasów I i II wojny światowej nie są dostępne w podręcznikach. Specjaliści mają jednak na to radę.

– Są zagadnienia, które można zgłębić w archiwach polskich, ale sprawy dotyczące polskiego lotnictwa w czasie drugiej wojny światowej na Zachodzie wymagają podróżowania po świecie - zdradza dr Grzegorz Śliżewski, organizator konferencji. - To kosztowna pasja. Trzeba poświęcić czas i pieniądze. Ale warto się tym zajmować, bo każda pasja rozwija, a lotnictwo wręcz uskrzydla. Robert Gretzyngier, prezes Fundacji Historycznej Lotnictwa Polskiego, dodaje, że praca na rzecz popularyzowania wiedzy o polskim lotnictwie jest ciężka. – Ona jest bardzo słabo upowszechniana w Polsce, dlatego staramy się takimi konferencjami wychować kolejne pokolenia ludzi, którzy będą w stanie profesjonalnie opowiadać o historii lotnictwa polskiego - zaznacza. – Dlatego liczmy na udział w nich młodych historyków, zarówno tych zawodowych, jak i amatorów.

Znajomość historii najnowszej zarówno Polski, jak i Europy, nie tylko u współczesnej młodzieży jest nikła. Wielu dorosłych wiedzę o polskich lotnikach, biorących m.in. udział w Bitwie o Anglię w 1940 roku ma głównie dzięki lekturze „Dywizjonu 303” Arkadego Fiedlera. - Polskie lotnictwo na Zachodzie brało udział we wszystkich znaczących kampaniach lotniczych drugiej wojny światowej – zaznacza Wojciech Matusiak, redaktor Lotniczego Magazynu Historycznego „Gapa”. – To nie tylko bitwa o Anglię, ale także bitwa o Atlantyk, bitwa o Niemcy, lądowanie aliantów w Normandii we Francji czy pomoc działaczom podziemia w okupowanej Polsce, w tym powstańcom warszawskim. Co do bitwy o Anglię, wśród Polaków panuje stereotyp, że w Brytyjczycy o tym zapomnieli, że zawdzięczają wolność Polakom. Ale to nieprawda. W Wielkiej Brytanii pamięć o tym, że Polacy byli wówczas jedynym prawdziwym sojusznikiem Anglików, jest ciągle żywa, zwłaszcza wśród brytyjskiego lotnictwa.

(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Gdy córka marszałka siedziała za sterami