Miasto - Tygodnik Koszaliński

To była pokojowa rewolucja

 Podczas sesji popularnonaukowej :: Fot: Magda Pater

To była pokojowa rewolucja Kolejki do lokali wyborczych i coraz większe przekonanie, że tym razem uda się skutecznie zmienić ustrój panujący w Polsce od pół wieku. O tym, jak wyglądały przygotowania do częściowo wolnych wyborów w 1989 roku, rozmawiali z historykami uczestnicy tamtych wydarzeń. Sesję popularnonaukową pt. „Od wyborów 4 czerwca 1989 r. do Archiwów Przełomu 1989-1991” zorganizowali: Archiwum Państwowe w Koszalinie, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki Delegatura w Koszalinie i Kuratorium Oświaty w Szczecinie Oddział w Koszalinie.

– W Polsce panowała hiperinflacja, w sklepach nie było towarów, gospodarka była niewydolna – przypomina historyk sytuację w kraju pod koniec lat 80. – Dyktatorska ekipa generała Wojciecha Jaruzelskiego stwierdziła wówczas, że konieczne są głębsze reformy, do których przeprowadzenia potrzebna jest zwalczana do tej pory opozycja. Stąd decyzja o przeprowadzeniu wyborów.

– Wybory były kontraktowe, czyli do sejmu kandydaci Komitetu Krajowego „Solidarność” i innych list opozycyjnych mogli dostać trzydzieści pięć procent miejsc – dodaje dr hab. Sebastian Ligarski z oddziału IPN w Szczecinie. – Wybory do senatu były faktycznie wolne, czyli wygrywał ten, kto zdobył najwięcej głosów. W dniu wyborów nie obowiązywała cisza wyborcza. Agitacji zakazano tylko w lokalach wyborczych. Do urn ustawiały się kolejki, niektórzy wstali bardzo wcześnie, aby oddać głos. Społeczeństwo potraktowało te wybory raczej jak plebiscyt popularności opozycji i aby dać ówczesnej władzy czerwoną kartkę. A władza już przeczuwała, że tak się stanie, bo prognozowały to sondaże, przeprowadzone nie tylko przez państwowe, ale i opozycyjne pracownie. W sesji wziął udział jeden z dwojga koszalińskich senatorów, wybranych w 1989 roku.

Pierwsi w III RP senatorzy musieli nauczyć się, jak ma wyglądać funkcjonowanie drugiej Izby polskiego parlamentu. Dopiero po pewnym czasie przystąpili do zmiany obowiązującego prawa. – Nie wiadomo było, jak senat ma pracować, więc dopiero po jakimś czasie rzeczywiście zajęliśmy się tym, co sejm, czyli zmianami w prawie – zaznacza prof. Jerzy Madej, senator I, II i III kadencji. – Najpierw zmieniliśmy nazwę państwa, godło narodowe, a potem zabraliśmy się za sprawy gospodarcze, z których jedną z najważniejszych był problem PGR-ów. Na początku kadencji baliśmy się, że te zmiany nie są na zawsze. Ale po pierwszym roku kadencji wszystko zaczęło się normalizować.

Senator Grażyna Anna Sztark, przewodnicząca zarządu Regionu Koszalińskiego NSZZ „Solidarność” w latach 1992–1998, podkreśla rolę pierwszych wyborów samorządowych z 1990 r. - To chyba nasza największa zdobycz, jeśli chodzi o porozumienie okrągłego stołu – uważa była wojewoda województwa koszalińskiego. – Dzięki samorządom możemy sami decydować o naszej małej ojczyźnie. Mimo że tamte wybory trochę nas rozczarowały, bo nie chcieliśmy ani tych 35 procent do Sejmu, ani tego pierwszego prezydenta, to oceniam je pozytywnie.

Paweł Michalak, dyrektor Delegatury Urzędu Wojewódzkiego, pierwszy przewodniczący NSZZ Solidarność w Koszalinie, wręczył statuetki Stulecia Odzyskania przez Polskę Niepodległości. Otrzymali je Joanna Chojecka, była dyrektor Archiwum Państwowego w Koszalinie, a obecna zastępca naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych.

Jubileuszową statuetkę otrzymał też prezydent Koszalina. - Dla mnie to była wielka satysfakcja, że mogę skreślić kandydatów z listy krajowej – wspomina Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. – Ludzie z kolejki poganiali mnie, apelując, abym zaznaczył tylko jeden głos. To nie były jeszcze zupełnie wolne wybory, ale w części do senatu ogromne zwycięstwo „Solidarności”. To taka pokojowa rewolucja, która zmiotła stary system z kart historii. Potem się to już potoczyło. Powstał rząd Tadeusza Mazowieckiego.

W czasie sesji referaty wygłosili historycy szczecińskiego Oddziału IPN. Dr Michał Siedziako omówił przebieg kampanii wyborczej w 1989 r., która odbywała się w specyficznych warunkach politycznych i gospodarczych.

(ejm)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: To była pokojowa rewolucja