Miasto - Tygodnik Koszaliński

Wolą pracować za granicą

 Podczas praktyk :: Fot: Archiwum ZS 1

Młodzież Zespołu Szkół nr 1 z klas gastronomicznych i hotelarskich wróciła z czterotygodniowych praktyk w Irlandii i Hiszpanii. Nauka zawodów w zagranicznych restauracjach i hotelach to efekt udziału popularnego „ekonoma” w europejskim projekcie Erasmus + . Na zakończenie praktyk uczniowie otrzymali certyfikaty potwierdzające ich umiejętności.


Koszt obu wyjazdów to 92 tysięcy euro. Całość pochodzi z funduszy unijnych. Podczas zagranicznych pobytów uczniowie zdobywali doświadczenie, przydatne w przyszłej pracy. Mieli też okazję poznać zasady, panujące w firmach, a także zwiedzić miejsca, w których spędzili cztery tygodnie.

– Uczniowie z klasy gastronomicznej wyjechali do Hiszpanii, a ci z klas hotelarskich do Irlandii -informuje Beata Lankut, nauczycielka języka angielskiego, koordynatorka projektu Erasmus plus. –To są takie same praktyki jak polskie. Uczniowie w ich trakcie robią dokładnie to samo, co u nas, ale dodatkowo uczą się języka angielskiego, poznają inną kulturę i zdobywają nieocenione wrażenia. Przyszli kucharze są bardzo zadowoleni z tego, co zobaczyli i czego się nauczyli w trakcie praktyk. Odmienne od polskich potrawy bardzo wzbogaciły ich umiejętności kulinarne.

 

Na początku tyko się przyglądałam, jak inni pracują, ale po tygodniu mogłam już same przygotowywać potrawy, głównie z owoców morza, wspomina Weronika Guzik z klasy III technikum gastronomicznego. – Jestem bardzo zadowolona pobytu w Maladze, bo mogłam jeść krewetki, które bardzo lubię. Poznałam też inne dania kultury śródziemnomorskiej. Ich przyrządzenie stanowiło pewne wyzwanie dla mnie. Poza pracą zwiedzaliśmy Malagę i okolice. Robiliśmy to albo samodzielnie, albo z przewodnikiem. Chodziliśmy po plaży, odwiedziliśmy punkty widokowe. Spodobało mi się chodzenie po wąskich ulicach starego miasta. Najbardziej podobały mi się palmy, bo u nas ich nie ma, a poza tym ciepły klimat. Długi pobyt poza domem, w innym kraju nauczył nas też samodzielności i dodał odwagi w posługiwaniu się językiem obcym. – Nauczyłem się pracy przy owocach morza, co na początku było nieco trudne –wtóruje jej Szymon Nabereźny, kolega Weroniki z klasy.- Ten pobyt spodobał mi się tak bardzo, że już planuję pracę za granicą.

Druga grupa uczniów uczyła się pracy w hotelu w Cork, drugim co do wielkości mieście w Irlandzkim. Młodzież brała udział w przygotowaniu obiektu przed letnim otwarciem. - Opiekowałam się pokojami, dbałam o ich czystość, ale także sprzątałam toalety, przejścia– –przyznaje Natalia Kujszczyk z klasy II technikum hotelarstwa. – Te praktyki nauczyły mnie pokory do tego zawodu, bo wiem, że praca hotelu jest odpowiedzialna, czasochłonna i ludzie, którzy w nim pracują, zasługują na szacunek. Już w czasie tych praktyk dostałam propozycję pracy w tym hotelu i zamierzam z niej skorzystać.

Natalia Bartków z klasy II technikum hotelarstwa przez dwa tygodnie pracowała jako kelnerka.  Przez kolejne dwa tygodnie pracowałam jako pomoc kuchenna –wyznaje. – Nie mam porównania z praktykami w Polsce, ale słyszałam, że w Irlandii praca jest spokojniejsza,. Bez stresu i pośpiechu. W czasie wolnym zwiedzaliśmy Cork, a jest tam co zwiedzać: kościoły, uniwersytety. Mieszkaliśmy u rodzin w miejscowości oddalonej od Cork o trzydzieści kilometrów.

-Pracowałam jako pomoc kucharza, przygotowując posiłki, sprzątałam – wylicza Marta Kulikowska z klasy III technikum hotelarstwa. – Robiłam też dużo deserów. Był fajnie, bo tam nie ma takiego ciśnienia, jakie jest zwykle w polskich hotelach i restauracjach. Tam pracuje się spokojnie, bez pośpiechu i to jest bardzo fajne. Praktyki mi się podobały, bo poznałam prace kucharza, a na co dzień kształcę się na kelnerkę. Moim zdaniem to trudniejsza praca, niż kucharza, bo ma się kontakt z ludźmi, a ci, jeśli są niezadowoleni z dania, krytykują kelnerkę, a nie kucharza. Po skończeniu studiach zamierzam wyjechać, albo do Irlandii, albo do Australii. Przekonałam się, że za granicą można żyć na lepszym poziomie, niż w Polsce, nie pracując tak ciężko, jak tutaj.
Zespół Szkół nr 1 wygrał kolejny projekt w ramach Erasmusa +. Dzięki temu młodzież w przyszłym roku pojedzie na praktyki ponownie do Hiszpanii i po raz pierwszy Włoch.

Ewa Marczak

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Wolą pracować za granicą