Miasto - Tygodnik Koszaliński

Nieustająca walka Gabrysia

 Gabryś :: Fot: Archiwum domowe

Gabryś jest niezwykle radosnym 5-latkiem, który tak jak jego rówieśnicy lubi się bawić, śmiać, a niekiedy płatać figle. Niestety, ze względu na pogarszający się stan zdrowia wkrótce może go czekać poważna operacja – wycięcie guza mózgu. To jednak nie wszystko...

Chłopiec, który waży nieco ponad 13 kg, ma coraz większe problemy z układem trawiennym. Na jelicie znaleziono zmiany. Na początku lipca, podczas gastroskopii oraz kolonoskopii okaże się, na ile są one poważne. Nerki na razie są zdrowe, chociaż 5-latek ma kiepskie wyniki, wydala w moczu dużo wapnia i fosforu. Gabryś jest na połączonej diecie bezglutenowej z niskopurynową (ograniczenie ilości kwasu moczowego).

Produkty charakteryzujące taki typ żywienia często bywają dość drogie. Pani Anna Sobczak chciałaby zapewnić synkowi wszystko, czego potrzebuje, ale rzeczywistość jest okrutna. Wszędzie pojawia się bariera finansowa, a kochające matczyne serce to, niestety, za mało. Chłopiec potrzebuje solidnej dawki witamin, dlatego powinien pić świeże soki rozcieńczone z wodą. Pani Anna mogłaby je robić dzięki wyciskarce, ale to zbyt duży wydatek dla mamy 5-latka. Kobieta może liczyć na pomoc Fundacji „Zdążyć z miłością” w formie zwrotu kosztów zakupu, jednak najpierw potrzebuje pieniędzy na zakup, a na to jej nie stać.

To jednak nie koniec złych wieści. W sierpniu malca czeka rezonans z kontrastem, aby sprawdzić, czy 9-milimetrowy guz mózgu urósł. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że zmiana ta jest całkowicie operacyjna. Małogłowie jednak wciąż nie ustępuje.

Dodatkowym zmartwieniem dla najbliższych Gabrysia jest tajemnicza zmiana pod kolanem malca. Póki co rodzina wciąż czeka na rozpoznanie. Tak samo jest w przypadku autyzmu, przypadłości, która jest w trakcie diagnozowania. U 5-latka stwierdzono już ostatecznie opóźnienie etapów rozwoju fizjologicznego, hiperurykozurię – związaną z wydzielaniem nadmiernej ilości kwasu moczowego oraz hipermagnezurię – związaną z nieodpowiednią ilością magnezu w krwi.

Malec ponownie ma problemy ze snem, ponieważ w aptekach nie jest już dostępny lek, który przyjmował – melatonina. Ze względu na koszty Anny Sobczak nie stać na ciągłą rehabilitację, której koszt wynosi 1.200 zł miesięcznie (zajęcia odbywają się 3 razy w tygodniu). Szansą dla chłopca może okazać się przedszkole integracyjne, gdzie malec mógłby mieć nie tylko odpowiednią opiekę, ale także kontakt z dziećmi, za czym bardzo tęskni, ponieważ jego stan zdrowia utrudnia mu uczęszczanie do tradycyjnej placówki.

Mimo wielu trudów, w życiu 5-latka pojawił się także pewien przełom – Gabryś zaczął mówić. Chociaż czeka go praca z logopedą, to mama i babcia chłopca bardzo się cieszą, bo jest to dla nich ważne, pozytywne wydarzenie.

Jak twierdzi mama Gabrysia, jej synek jest niezwykle dzielny i silny, mimo wielu problemów zdrowotnych. Zawsze dostaje naklejkę „Dzielny pacjent”, gdy jest u lekarza. Nie przerażają go igły, grzecznie daje się zbadać. Jest też bardzo inteligentny i tak jak inne dzieci świetnie radzi sobie z nowymi technologiami.

Gabryś jak mało kto potrafi docenić uroki codziennego życia. Choć jest bardzo chory, to na każdym jego zdjęciu widać, jak bardzo jest szczęśliwy bawiąc się, podczas spaceru, zakupów lub wyjścia na basen z mamą.

Malec, chociaż ma stwierdzony najwyższy stopień niepełnosprawności, to w przypadku wielu świadczeń nie spełnia wymogów. Do tej pory było tak też w przypadku różnych programów rządowych np. 500+. Poza akcją nakrętkową (przyniosła solidny zastrzyk gotówki, którą przeznaczono na rehabilitację chłopca) i wpłatami z 1% podatku Gabryś może liczyć na wsparcie parafii Ducha Św., Fundacji „Zdążyć z miłością” oraz Caritasu.

Mama i babcia Gabrysia dziękują wszystkim, którzy pomagają chłopcu i proszą o dalsze wsparcie jego leczenia. Nakrętki dla chłopca można przynosić do siedziby Telewizji Kablowej Koszalin, ul. Kotarbińskiego 3. Każda tona to nieco ponad 500 zł dla malca (po odjęciu kosztów transportu).
Gabrysia można również wspomagać, oddając 1% podatku: KRS 0000496082 z dopiskiem „Dla Gabrysia Sobczaka”.
Kontakt do mamy chłopca, Anny Sobczak – 506 920 315 (tylko sms-y).

(at)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Nieustająca walka Gabrysia