Miasto - Tygodnik Koszaliński

Poskładać życie od nowa

 Warto otworzyć się na różne możliwości pomocy :: Fot: PAP

Kilka minut albo nawet kilka sekund może zmienić życie każdego pełnosprawnego człowieka. Często nie myślimy nawet o tym, że wypadek może przydarzyć się każdemu. W każdej chwili: w domu, na ulicy, w pracy. Po leczeniu musimy poskładać świat, w którym żyjemy, od nowa, także ten zawodowy. Na szczęście, jest na to realna szansa.

Chcieć to móc, nie poddawać się, walczyć, bo warto… Ile banałów słyszymy na co dzień, trudno zliczyć, ale wśród nich są słowa, które warto wziąć sobie do serca. Tym bardziej, jeśli wypowiadają je specjaliści. Kiedy po wypadku lub po ciężkiej chorobie kończy się komuś świat, trudno, żeby powiedział sobie: „Weź się w garść!” i rzeczywiście to zrobił. Najpierw ból, potem szpital, powolna rehabilitacja i często obniżony nastrój, a zdarza się, że depresja, bo nie można już wrócić do zawodu wykonywanego przed wypadkiem czy chorobą. Pocieszają bliscy, z pomocą przychodzą współpracownicy. Ale życie musi toczyć się dalej. Dostajemy etykietkę niepełnosprawnego i co dalej? Do niedawna faktycznie trudno było wyobrazić sobie, co będzie potem. Dziś jest światełko w tunelu. Tym światełkiem może być projekt pn. „Powrót do zdrowia – powrót do pracy”, realizowany w czterech ośrodkach rehabilitacji kompleksowej.
Nasze województwo podlega pod Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy „Wielspin” w Wągrowcu. – W nim od 1 września prowadzona będzie kompleksowa rehabilitacja – mówi Anna Ginda, pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych w Urzędzie Miejskim w Koszalinie, a zarazem rehamanager – specjalista ds. kompleksowej rehabilitacji i członek Polskiego Stowarzyszenia Rehamanagerów z Wrocławia. Kompleksowa, czyli obejmująca pomoc medyczną, psychospołeczną i zawodową.

Taka rehabilitacja skierowana jest do osób, które z powodu choroby lub wypadku nie mogą wykonywać swojego zawodu, a chciałyby pracować i być aktywne. To także szansa dla tych, którzy nigdy nie pracowali, a chcieliby zmienić swoje życie i znaleźć odpowiednie dla nich płatne zajęcie. Brzmi atrakcyjnie, bo kto nie chciałby wyjść z czterech ścian swojego domu, zarabiać na siebie i poczuć się niezależnym? – Wiele osób pewnie w ogóle nie wie, że ma taką możliwość. Naszymi działaniami chcemy udowodnić, że można wyjść z marazmu, który często ogarnia właśnie osoby z niepełnosprawnościami – mówi Anna Ginda, która chce nakłaniać do poprawy jakości życia i to robi. – Wiem, że to nie jest łatwa decyzja, ale warto ją podjąć, by poprawić jakość życia.

I efekty mogą być zaskakujące, bo w przypadku tego projektu mówimy nawet o wielomiesięcznej rehabilitacji. – Taki powrót do poprzedniego aktywnego życia może trwać nawet do kilku miesięcy – tyle czasu mogą przebywać w ośrodku osoby, które tego potrzebują, oczywiście, jeśli komuś wystarczy mniej czasu, pobyt może być krótszy – opowiada Anna Ginda. – Wszystkie formy pomocy są dostosowywane indywidualnie do potrzeb.

Pobyt w ośrodku jest całkowicie bezpłatny, oprócz zajęć rehabilitacyjnych, które trwają kilka godzin dziennie, obejmuje również zakwaterowanie i wyżywienie. Dodatkowo refundowane będą koszty przejazdu z domu do Ośrodka Rehabilitacji Kompleksowej. Kto mieszka blisko ośrodka, może pozostać w domu, a na zajęcia dojeżdżać.

– W ośrodku czekają specjaliści, a są to: lekarz, fizjoterapeuta, psycholog, doradca zawodowy, pośrednik pracy, terapeuta zajęciowy, specjalista ds. zarządzania rehabilitacją – skrupulatnie wylicza Anna Ginda. - Sama rehabilitacja zaczyna się od oceny stanu zdrowia, kondycji psychicznej i możliwości rozwoju zawodowego – mówi. - Na podstawie tej oceny przygotowywany jest Indywidualny Program Rehabilitacji, dostosowany do możliwości uczestnika, określający cel, jaki chcemy osiągnąć wspólną pracą oraz harmonogram działań do kompleksowej rehabilitacji – opowiada pani Anna.

Oczywiście, podstawowym warunkiem udziału w programie jest chęć do zmiany, bo bez niej nie da się niczego osiągnąć. Uczestnik musi wziąć udział w 80 procentach zajęć, a nieobecność powinna zostać usprawiedliwiona, czyli muszą być znane jej przyczyny. Jeśli uczestnik z powodu złego stanu zdrowia stracił jedyne źródło dochodu, ma możliwość uzyskania stypendium rehabilitacyjnego. W ciągu dwóch pierwszych tygodni można nieodpłatnie zrezygnować z rehabilitacji, jeśli okaże się, że nie jest odpowiednia.

Po jej zakończeniu każdy ma mieć zapewnione wsparcie doradcy zawodowego, pośrednika pracy i psychologa do chwili podjęcia pracy lub rozpoczęcia działalności gospodarczej oraz trzy miesiące po podjęciu zatrudnienia. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską, w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego i przez budżet państwa. Szczegółowe informacje można uzyskać w PFRON tel. (22) 50-55-600, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub na stronie internetowej: www.rehabilitacjakompleksowa.pfron.org.pl albo w Urzędzie Miejskim w Koszalinie, u pełnomocnika ds. osób niepełnosprawnych.

Joanna Wyrzykowska

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Poskładać życie od nowa