Miasto - Tygodnik Koszaliński

Czas na karnawał, także w szafie

 A może by zabłyszczeć? :: Fot: Magda Pater

Sylwester już za nami. Opadły emocje. Ci, którzy spędzili go poza domem, mogą już odpocząć od sylwestrowej krzątaniny. Panie nie biegają nerwowo między szafą a lustrem, a panowie nie oczekują z niecierpliwością, kiedy w końcu razem opuszczą domowe gniazdo.

Niektórzy postanowili zaoszczędzić sobie stresu i bieganiny po sklepach w poszukiwaniu kreacji, więc wskoczyli w wygodne dresy i ciepłe kapcie, by spędzić tę noc w rodzinnym kręgu z dobrym filmem na domowym ekranie i paczką chipsów w ręku. Nie mnie oceniać, który sposób spędzenia tej wyjątkowej nocy jest lepszy. Każdy na szczęście ma własne preferencje i podejmuje jemu odpowiadające decyzje. Wygodnie czy na szpilkach? Feel free. Nie, żebym przeczyła, że na szpilkach nie może być wygodnie, ale spuśćmy na ten temat zasłonę milczenia…

Po mniej lub bardziej udanym sylwestrze wkroczyliśmy w czas karnawału. No i znowu trzeba otwierać tę szafę i wyciągać fatałaszki – powiedzą niektórzy. Dla innych będzie to czysta przyjemność, by powrócić do wyboru kreacji i jeszcze raz poczuć się glamour. Ale co wybrać? Oto jest pytanie. Postaram się po trosze przyjrzeć trendom na tegoroczny karnawał i podać parę przykładów kreacji, które proponują nam tak zwani ludzie mody.

Kreacja to podstawa
Na początek tendencje, czyli co w trawie piszczy. Piszczą koronki, cekiny, hafty, gipiury, sukienki mini z prześwitującym przedłużeniem. Nie tylko one, ale one przodują w rankingu o te najmodniejsze materiały. Zacznijmy od dość kontrowersyjnych cekinów. Nie ma nic lepszego, gdy kobieta chce dodać sobie blasku. Ale nie oszukuj się, moja droga, jeśli tu i tam masz trochę więcej ciałka, cekiny to nie jest najlepszy pomysł. Zatem absolutnie nie monochromatycznie. Jeśli już, to jako przyciągający wzrok akcent. Gipiura. Bardzo elegancka, klasyczna i o interesującym wzorze może nadać kreacji wyjątkowego stylu. Warto zauważyć, że gipiura jest na tyle zdobnym wzorem, że dodatki do niej powinny być bardzo skromne (torebka, biżuteria, buty).

Hafty. Rzecz ma się podobnie jak z gipiurami i cekinami. Nie wkładamy sukienek w hafty, gdy jest nas trochę „za dużo”, a na pewno nie w newralgicznych miejscach. Osoby szczupłe mogą tu zaszaleć do woli, byle wzorki nie przejęły dowodzenia i nie przytłumiły całego wizerunku. Wystarczy spojrzeć w lustro i ocenić, czy widać najpierw twoją sukienkę, czy twarz… i masz odpowiedź. Koronki. Potrafią być bajecznie piękne. Nie wybieraj ich jednak, kiedy cenisz sobie prostotę. Będziesz się źle czuła zamiast przetańczyć całą noc. Wdziewając koronki łatwo się przebrać zamiast ubrać. Nie pozwól sobie na to. Jakkolwiek, jeśli jesteś wysoką blondynką o długich nogach albo niską brunetką o świetnej talii, koronki znalazły już swój adres.

Sukienki mini z prześwitującym przedłużeniem – „Chcę oglądać twoje nogi – nogi, nogi. Chcę byś założyła mini – mini, mini, mini”. Tak, ten wariant tylko dla wysokich i jakby nie było dość – tylko dla zgrabnych. Ale ja gorąco wierzę, że takich wśród was nie brakuje. Sukienki mini z prześwitującym przedłużeniem są dla Was stworzone.

Wizualizacje
Zanim przejdziemy do dodatków, chciałabym byście ruszyły głową i uruchomiły wyobraźnię. Może to być bardzo relaksujące i przyjemne ćwiczenie. Ja będę opisywała Wam kolejne karnawałowe kreacje, a Wy usiądziecie wygodnie w fotelu z kubkiem herbaty lub – jak na karnawał przystało – lampką czerwonego wina i ujrzycie je dokładnie tak, jak umiecie. Nie macie fotografii. Tylko opis. A może będziecie potrafiły przypasować daną sukienkę do znanej Wam osoby? Może to być koleżanka, może być gwiazda ekranu, to Wy wybieracie. Gotowe? To zaczynamy. Oto kolejne sukienki. Granatowa, z zabudowaną górą, długa, z rozcięciem pokazującym dyskretnie nogę. Aksamitna, bordowa z luźnymi rękawami i głębokim dekoltem. Klasyczna mała czarna z odkrytymi plecami. Malinowa, lekko dopasowana, do kolan, przykrywająca jedno ramię. Srebrna, obcisła sukienka z asymetrycznym dołem. Biała koronkowa haftowana sukienka do kolan z minigolfem i odcięciem pod biustem. Czarna, prosta w kroju sukienka z tiulu. Brązowa, średniej długości, na ramiączkach, z żabotem. Szara plisowana asymetrycznie u góry i klasycznie na dole. A na koniec: oversizowa marynarka z minispódniczką plus kabaretki. I jak Wasza wyobraźnia? Kogo ubrałyście? A może znalazłyście coś dla siebie. Jestem bardzo ciekawa.

Nieodzowne akcesoria
Obiecałam pomówić o dodatkach, zatem niech one teraz zaprzątną naszą uwagę. Pierwsze w szeregu stoją buty. Jakie powinny być, aby pasować do ukochanej sukienki? Warto postawić na neutralne w kolorze, które będą jedynie dopełniać całość, a nie skupiać na sobie uwagę. Ta sugestia nie dotyczy jednak kobiet, które wybiorą skromniejsze modele sukienek. W takim przypadku nasze modnisie mogą pozwolić sobie na bardziej ekstrawaganckie obuwie. Co znaczy ekstrawaganckie?Przyciągające spojrzenia kolorem, kształtem obcasa, zdobieniami. Drugie w rankingu są dodatki. W tym roku to kolczyki w geometryczne wzory, z perłami czy frędzlami. Pamiętajcie, że im bardziej zdobna sukienka, tym mniej dodatków potrzebuje. A przecież żadna z Was nie chce wyglądać jak choinka. I na koniec niezbędny atrybut kobiety: torebka. Kopertówka lub torebka na łańcuszku. Nie decydujcie się na nic bardziej masywnego. To popsuje cały urok kreacji.
Cokolwiek wybierzecie i gdziekolwiek będziecie, ponad wszystko życzę Wam cudownej zabawy i spełnienia wszystkiego, czego pragniecie w 2020 roku.

Ewa Linow

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Czas na karnawał, także w szafie