Miasto - Tygodnik Koszaliński

Peryferie pełne emocji

 Osiedle Lubiatowo :: Fot: Magda Pater

Mimo że Lubiatowo jako osiedle Koszalina istnieje od 1989 r., jego mieszkańcy wciąż nie mogą doczekać kanalizacji deszczowej i sanitarnej. Przeszkodą w ich budowie ma być sprzeciw kilku osób, które nie zgadzają się na użyczenie dróg na ich posesjach do położenia rur. O tym i innych problemach mieszkańcy Lubiatowa opowiadali podczas spotkania z władzami Koszalina.

Rada Osiedla Lubiatowo ma tymczasową siedzibę w budynku przy ul. Zwycięstwa 278. Tam przyszło kilkudziesięciu mieszkańców tej peryferyjnej dzielnicy Koszalina. Uczestnicy spotkania przyznają, że jej położenie ma swoje zalety:
– Mamy tu ciszę, spokój i to jest fajne – przyznaje Daniel Łaszcz. – Mieszkamy, co prawda, na peryferiach miasta, ale o to nam chodzi.
Jednak te walory są w cieniu problemów, z jakimi borykają się mieszkańcy Lubiatowa. To przede wszystkim brak kanalizacji deszczowej i sanitarnej, mimo że dokumentacja na jej wykonanie jest od 2006 roku.
– Niestety, mam związane ręce, bo nie mogę, jako prezydent miasta, wejść na czyjeś posesje bez zgody ich właścicieli – przyznaje Piotr Jedliński. – Musimy to załatwić na drodze prawnej.
– Skoro miasto jest bezradne wobec kilku sytuacji, nie potrafi sobie z nimi poradzić, to co nas czeka? – pytał zdenerwowany mieszkaniec ul. Pankracego. – Ścieki nas zaleją? Będziemy się dalej taplać w błocie, bo miasto nie umie sobie poradzić z lokalizacją zlewni? Mieszkam na tej ulicy ponad dwadzieścia lat i tyle czasu borykam się z zalewaniem mojej ulicy. Co z tego, że przyjedzie walec i wyrówna dziury, skoro przyjedzie śmieciarka i one znowu są? Miasto nie ma ani koncepcji kanalizacji, ani funduszy na nią, ani wykonawcy, ani nawet pomysłu, jak ten problem z własnością posesji rozwiązać. Nie usłyszałem od pana żadnego sposobu na to, jak nam pomóc. Moim zdaniem to klęska miasta, że nie może sobie poradzić z kilkoma rodzinami. Chcemy poznać konkrety. My, jako mieszkańcy, radzimy sobie, jak możemy. Sam kiedyś dałem podkłady pod drogi.
– Mamy koncepcję, ale nie możemy pokonać oporu ludzi – tłumaczy prezydenta Koszalina. – Poza tym od dawna wysyłamy korespondencję do tych rodzin. One jej od nas nie odbierają, ale i tak uważa się ją za doręczoną. Nie możemy wejść na ich posesje i zacząć budowy przed kupnem ich gruntów. Inaczej te rodziny zaczną się z nami sądzić i wygrają sprawę. Poza tym dopóki nie przejdę tej drogi cywilno-prawnej, wszystkie moje decyzje będą w świetle prawa nieważne. Apeluję do państwa, abyście próbowali porozmawiać z tymi osobami, które blokują inwestycję, bo znacie je osobiście.

Bez kanalizacji nie będzie dróg i lamp
Mieszkańcy Lubiatowa narzekają także na brak oświetlenia osiedlowych ulic. – Najbardziej brakuje ich na ulicach między ulicą Zwycięstwa a Lubiatowską, czyli na ulicach Światowida, Bożydara, Bonifacego, Pankracego – wylicza Krzysztof Jabłoński, przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciele Lubiatowa.
– Nie mamy pieniędzy na postawienie lamp w tym roku, bo musimy mieć zapewnione pieniądze na wyższe pensje dla nauczycieli – wyjaśnia Piotr Jedliński. – Rząd owszem, dał podwyżki, ale nie zwiększył subwencji oświatowej dla samorządu, dlatego musimy dopłacać do każdego nauczyciela z naszego budżetu.

Podczas spotkania z prezydentem Koszalina i jego urzędnikami padły też pytania o budowę dróg i chodników na osiedlu. Piotr Jedliński przyznał, że to rady poszczególnych osiedli wskazują, które chodniki i drogi wymagają napraw w pierwszej kolejności. Jednak pieniądze na te cele są ograniczone, bo w tym roku z budżetu miasta na drogi osiedlowe przeznaczony jest milion złotych, a na remonty chodników– 2 mln. Poza tym najpierw trzeba położyć kanalizację, żeby nie rozkopywać po raz drugi drogi.
– Jej brak dotyczy całego osiedla – podkreślają radne Lubiatowa Anna Nowak i Hanna Moroz. – Ze względu na ukształtowanie terenu, na którym leży nasze osiedle, potrzebna jest budowa zlewni i przepompowni, i to nie jednej, a dwóch. Jednak sprawa rozbija się o kwestie własności gruntu. Jako rada osiedla chcemy się podjąć nawiązania kontaktu z tymi mieszkańcami, czy ich spadkobiercami, którzy nie zgadzają się, aby przez ich posesję położyć kanalizację.

W oczekiwaniu na świetlicę
Radni chcą także, aby na terenie kompleksu sportowo-rekreacyjnego, otwartego uroczyście w sierpniu 2016 r. powstała świetlica na spotkania mieszkańców. Jest ona uwzględniona w planie zagospodarowania przestrzennego, a jej budowę z powodów finansowych rozłożono na kilka etapów. Pierwszym z nich było postawienie wiaty, aby korzystający z boisk i urządzeń do zabawy mieli się gdzie schronić przed deszczem, wiatrem czy ostrym słońcem.
– Na naszym osiedlu nie ma budynków należących do miasta, więc nie mamy miejsca na świetlicę czy klub osiedlowy, a taki lokal jest bardzo potrzebny -– zaznaczają Anna Nowak i Hanna Moroz. – Niektórzy mieszkańcy zarzucają nam, że chcemy tam urządzić swoją siedzibę, bo do tej pory wynajmujemy pomieszczenia w siedzibie Pro-Wamu, za które płacimy rocznie 8 tysięcy złotych z 12 tysięcy złotych, które otrzymujemy na działalność. Ta kwota zależy od liczby mieszkańców. Pod tym względem jesteśmy biednym osiedlem. Dlatego brakuje pieniędzy choćby na festyny czy imprezy sportowe.

Budowa świetlicy obecnie jest wyceniana na 350 tys. zł, przy czym 50 tys. zł ma kosztować sama dokumentacja. Rada osiedla ma uzbierane ok. 120 tys. zł z pieniędzy przyznanych przez miasto. Prezydent miasta na spotkaniu z mieszkańcami ogłosił, że do końca 2022 r. na ul. Dzierżęcińskiej – na odcinku do połączenia jej z ul. Lubiatowską powstanie ścieżka rowerowa, a przy okazji kanalizacja i chodniki.
– Tam powstaje nowe osiedle domków jednorodzinnych, więc przybywa mieszkańców, w tym dzieci i nastolatków, które docierają rowerami lub są dowożone samochodami na ten nasz kompleks rekreacyjno-sportowy – przyznają obie radne. – Mamy nadzieję, że następnym etapem tej inwestycji będzie budowa ścieżki rowerowej z chodnikiem do tego właśnie miejsca. Chcielibyśmy, aby powstała tam stacja roweru miejskiego, bo przyjeżdża do nas wielu koszalinian z innych części miasta.

Ewa Marczak

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Peryferie pełne emocji