Miasto - Tygodnik Koszaliński

Wystawa (bardzo) osobista

 Cukin :: Fot: Waldemar Kosowski

W sianowskiej galerii Zorza można podziwiać ilustracje, plakaty, rysunki, zdjęcia murali i różnego rodzaju artystyczne instalacje przygotowane przez Tomka Żuka, wszystkim znanego jako Cukin. Artysta nie często decyduje się na tego rodzaju prezentację swojego dorobku. Poprzednia jego wystawa miała miejsce 8 lat temu.

– Do ostatniej chwili chodził, poprawiał i zmieniał ustawienia przedmiotów w galerii. Chciał wykorzystać każdy centymetr przestrzeni, żeby nadać swojego charakteru wystawie – podkreśla Aleksandra Kowalczyk, dyrektorka Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Sianów.
– Od wielu lat nie miałem żadnej wystawy. Broniłem się przed tym, a jak już namalowałem jakieś prace, to zaraz się sprzedawały – tłumaczy Cukin. – Myślę, że w dobrym momencie dostałem zaproszenie z Sianowa. Miałem piętnaście dni, żeby przygotować wystawę. Bardzo nie chciałem, żeby to była sala, gdzie wiszą tylko obrazki, ale żeby był to faktyczny kawałek mojej pracowni, którą mam w Koszalinie, a którą mógłbym przybliżyć mieszkańcom regionu, którzy nie mogą mnie tam odwiedzić. To, co dzieje się w galerii, można nazwać również sentymentalną podróżą w czasie, ponieważ znajdują się tam prace, które pochodzą z dzieciństwa Tomka Żuka. Można zobaczyć, jak zmieniał się artysta i co tworzył kiedyś, a co wykonuje dziś. Najwięcej emocji budzą w nim samym zdjęcia murali, bo jak sam podkreśla, są to jego ulubione formaty.
– Murale to jest takie moje spełnienie marzeń z dzieciństwa. Najpierw rysowałem na kartkach, a później na budynkach. Już bardziej to chyba można tylko na księżycu coś zrobić. Dzięki muralom czuję, że wszystko w życiu jest realne – podkreśla Tomek „Cukin” Żuk. – Po wystawie chcę wyjechać na zasłużony wypoczynek, a jak wrócę, mam w planach kolejne murale, które powstaną wiosną. Wykonuję je tylko w Koszalinie i regionie, ponieważ jakbym ich na co dzień nie mijał, czułbym się, jakbym coś zgubił.

Murale Cukina znane są ludziom w całej Polsce. Każdy, kto chociaż raz miał okazję przejść koło jego prac, nie pozostał obojętny. Artysta ma na swoim koncie kilka tysięcy malunków na ścianach, kilkaset ilustracji, około stu murali i niezliczoną liczbę fanów.
– Znam go od małego, to jest mój kolega z podwórka. Malował zawsze i nie było problemu, żeby go do tego namówić. Tomek jest po prostu dobrym człowiekiem. Pamiętam, jak kiedyś pomalował pokój mojego brata w dżunglę. Nie można było wyjść z tego pomieszczenia, bo przenosiło nas w inny świat – opowiada mieszkaniec Koszalina.

Oprócz tego, że twórczość Cukina cieszy oko przechodniów, to artystę można również spotkać w jego galerii w Koszalinie. To właśnie w tym miejscu zaraża pasją innych, a w szczególności dzieci i młodzież, dla których prowadzi zajęcia.
– Czekam w kolejce na warsztaty Cukina, cenię jego twórczość, głównie prace są w 3D – opowiada nastoletnia mieszkanka Koszalina.

Cukina docenia także wielu koszalińskich artystów. - W ubiegłym roku gościłam go na plenerze w Chłopach. Bardzo podobają mi się jego widoki Koszalina. Cieszy mnie sposób, w jaki on to przedstawia, bo to jest forma jakiejś bajki – podkresla Greta Grabowska. Wystawę prac Cukina w galerii Zorza można oglądać do 30 maja.

(mw)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Wystawa (bardzo) osobista