Miasto - Tygodnik Koszaliński

Pomagamy tak, jak umiemy

 Biały przejazd :: Fot: Magda Pater

Jedni szyją i rozdają maseczki, drudzy zbierają pieniądze na sprzęt medyczny, a inni pieką ciasta dla lekarzy i pielęgniarek. Każdy, bez względu na wiek, płeć i światopogląd, stara się włączyć do walki z epidemią koronawirusa i pomóc szczególnie tym, którzy robią to bezpośrednio.

Harcerze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, Koszalińskiego Szczepu „Sztorm” i Środkowopomorskiego Pogotowia Harcerek i Harcerzy ZHR drukują przyłbice, szyją maseczki i dowożą zakupy oraz leki do osób z grup podwyższonego ryzyka. Harcerze z Hufca Ziemi Koszalińskiej Związku Harcerstwa Polskiego robią zakupy seniorom. Podobnie jak członkowie Polskiego Czerwonego Krzyża, grupy „MyKoszalin” czy Bracia Miłosiernego Pana. Maseczki szyją i rozprowadzają także damy i rycerze z Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej.

Koszalinianie koszalinianom
Grupa „MyKoszalin” skupia działaczy z różnych branż, którzy swoją wiedzą i umiejętnościami wspierają mieszkańców zarówno materialnie, jak i duchowo. Należą do niej lekarz, prawnicy, przedsiębiorcy, nauczyciele, ksiądz, psycholog, dziennikarze, ekonomiści. Nie brakuje na niej specjalistów od edukacji, turystyki i opieki nad zwierzętami. Grupa działa głównie na portalu internetowym Facebook.
– Każdy, kto chce skorzystać ze wsparcia, które oferują nasi specjaliści, może wejść na nasz profil: „MyKoszalin”, czytać zamieszczane tam wiadomości lub dołączyć do którejś z czternastu istniejących grup i tam zadawać pytania, prosić o porady – informuje Adam Szałek, członek zespołu „MyKoszalin” na Facebooku. – Są tam grupy dla seniorów, a także dla tych, którzy chcą zrobić komuś zakupy, coś sprzedać lub oddać albo wyprowadzić na spacer psa. Jest też grupa, której koordynatorzy zachęcają do aktywności fizycznej. W innej grupie porad udzielają lekarze, na czele z panem doktorem Sergiuszem Karżanowskim. Jest grupa dla osób, które potrzebują wsparcia duchowego. Jej koorydnatorem jest znany w Koszalinie ks. Jarosław Krylik, proboszcz parafii pw. św. Matki Teresy z Kalkuty. Mamy też grupę, w której można uzyskać pomoc psychologiczną. W każdej z grup działają ludzie bardzo zaangażowani, którzy mają już doświadczenie w udzielaniu pomocy. Każda z grup liczy ponad sto osób. To niesamowite, że się tak potrafimy zjednoczyć w tak trudnej sytuacji, okazywać sobie życzliwość. Nas to bardzo motywuje. Zakładając grupę „MyKoszalin”, chcieliśmy pokazać, że jesteśmy wspólnotą. Warto w tym trudnym czasie epidemii mieć świadomość, że nie jesteśmy sami, że podobne problemy czy dylematy przeżywają inni.

Poza wsparciem przez telefon i internet przedstawiciele grupy pomagają w świecie realnym. Do tej pory dwukrotnie odwiedzili targowisko miejskie, przekazując sprzedającym przyłbice. To z kolei dar od Politechniki Koszalińskiej, które drukuje te środki ochrony osobistej głównie dla pracowników medycznych.

Paczki nie tylko dla seniorów
Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej pomaga na wiele sposobów. Razem z Fundacją SMS z Nieba prowadzi akcję „Zanurzeni w miłości”. Polega ona na zbiórce pieniędzy na zakup respiratorów dla szpitali w całej Polsce. Jeden z 30 takich aparatów trafi do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. Organizacja prowadzi na terenie diecezji Wolontariat Kryzysowy, polegający na robieniu zakupów osobom, które nie mogą wychodzić z domu. W przygotowaniu paczek żywnościowych dla potrzebujących, zwłaszcza seniorów i chorych, Caritas Koszalińsko-Kołobrzeska pozyskała partnera. Firmy, należące do Grupy Kapitałowej Krajowej Spółki Cukrowej S.A., przekazały m.in. cukier, mąki, kasze, płatki owsiane górskie, ketchupy, soki pomidorowe, marmolady, gotowe sosy do dań i koncentraty pomidorowe. Nie zabrakło także cukierków, aby, jak podkreślają producenci, osłodzić mieszkańcom regionu te trudne dni. Wartość tych produktów to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Krajowa Spółka Cukrowa S.A. to polski podmiot, w którym 80 proc. udziałów posiada Skarb Państwa. Firma posiada kilka produkcyjnych spółek zależnych, do których należy m.in.: Przedsiębiorstwo Zbożowo-Młynarskie „Młyny Stoisław”, które ma w naszym mieście sklep firmowy.
– To produkty, które są najbardziej potrzebne w każdej kuchni – podkreśla Katarzyna Szadziul z PZM „Młyny Stoisław”.

– Z tych produktów przygotujemy dwa i pół tysiąca paczek – informuje ks. Tomasz Roda, dyrektor Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. – Przekażemy je najbardziej potrzebującym mieszkańcom naszej diecezji. To nie tylko seniorzy, ale też ci, którzy z powodu epidemii stracili pracę lub mają znacznie mniejsze dochody. Często dzwonią do nas osoby, które pracują za granicą, ale mają na terenie naszej diecezji rodziców, dziadków, prosząc o objęcie ich pomocą. Nie mogą sami przyjechać do Polski ze względu na konieczność przebycia dwutygodniowej kwarantanny, co naraziłoby ich na utratę pracy. Ludzie starsi, schorowani, mają utrudniony dostęp do sklepów, bo boją się wychodzić z domów ze względu na ryzyko zarażenia się koronawirusem. Nasi wolontariusze wyszukują ich, aby im pomóc, przekazując żywność.

Caritas Polska także od początku epidemii włączyła się w walkę z nią. W ramach kampanii „Wdzięczni medykom” organizacja zamówiła do tej pory 100 respiratorów, 12 specjalistycznych łóżek szpitalnych, 100 tys. maseczek chirurgicznych, 9 tys. masek KN95, 2 tys. przyłbic i 10 tys. kombinezonów ochronnych. Zamówiony sprzęt o wartości 4,6 mln zł trafi nie tylko do szpitali, ale także do hospicjów i zakładów opiekuńczo-leczniczych. Każda placówka otrzyma takie wyposażenie, o jakie prosiła. Akcję nadal można wesprzeć. Szczegółowe informacje na stronie internetowej www.caritas.pl/medycy.

Razem robią więcej
Kobiety w różnym wieku połączyły siły i wspólnie wspierają mieszkańców Koszalina, nie zapominając o pracownikach medycznych. Panie ze Stowarzyszenia VivaMY!, Era Kobiet, studentki pedagogiki na Politechnice Koszalińskiej i radne miejskie przekazały pieniądze, maseczki wielorazowe i fartuchy ochronne pracownikom szpitala przeciwgruźliczego. Przygotowały też maseczkomat przy ul. Andersa 26. Powieszone tam maseczki może bezpłatnie wziąć każdy potrzebujący. Są one dostępne w każdy czwartek w godz. od 12-14. Już w dniu pierwszego udostępnienia maseczkomat cieszył się on sporym zainteresowaniem. Część z przygotowanych maseczek trafiła do seniorów z osiedla Tysiąclecia.

– Uważam, że nie można w dobie pandemii zamknąć się w domu, ale trzeba sobie pomagać – zapewnia Barbara Oliwa, wolontariuszka ze stowarzyszenia Era Kobiet, szyjąca maseczki. – Szycie maseczek jest bardzo proste. Dodatkowo piekę bułeczki, które przekazałam, wraz z koleżankami, pracownikom medycznym, między innymi tym z Polikliniki.
– Nasze wolontariuszki i wolontariusze kroją i szyją maseczki z powierzonego materiału, który pozyskujemy od Ośrodka Wsparcia Ekonomi Społecznej w Koszalinie i prywatnych darczyńców – informuje Dorota Chałat, radna i prezeska Stowarzyszenia Era Kobiet. – OWES działa przy Koszalińskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, a jego zadaniem jest pomoc podmiotom ekonomii społecznej takim jak centrum integracji społecznej, organizacje pozarządowe czy spółdzielnie socjalne albo spółdzielnie pracy. Maseczki szyją m.in. panie ze Stowarzyszenia Akademia Kobiet Wiejskich Gminy Darłowo. Maseczki, specjalnie upieczone ciasta i darowiznę w kwocie 1900 zł społeczniczki przekazały na zakup jednorazowych fartuchów medycznych pracownikom Specjalistycznego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc. Pieniądze zebrały radne Rady Miejskiej, wolontariuszki-studentki, Stowarzyszenie VivaMy! i Era Kobiet w Koszalinie.

Pomoc mała, ale bezcenna
– Ta pomoc jest dla nas bardzo cenna, bo zużycie środków ochrony osobistej jest obecnie znacznie większe niż przed wybuchem epidemii – przyznaje Robert Szank, dyrektor Specjalistycznego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc. – Cena jednorazowej maseczki chirurgicznej wzrosła wielokrotnie. Wcześniej maseczka kosztowała w przetargu 7 groszy, a obecnie kosztuje 7 zł. W dodatku od dwóch miesięcy żyjemy w wielkim napięciu, pracujemy znacznie ponad normę, odczuwamy więc coraz większe zmęczenie. Co prawda, nie mamy braków kadrowych, a do leczenia choroby zakaźnej, czyli gruźlicy, jesteśmy przyzwyczajeni. Noszenie maseczek, rękawic, fartuchów nie jest nam obce, ale zdajemy sobie sprawę z powagi obecnej sytuacji. Zwłaszcza że mamy w naszej placówce zakład opiekuńczo-lecznicy, w którym przebywają osoby w podeszłym wieku, z wielonarządowymi chorobami, dlatego reżim sanitarny jest u nas od dawna wyższy niż w innych szpitalach. Jesteśmy na bieżąco testowani – my, pracownicy, a także pacjenci – pod kątem zakażenia koronawirusem i na dzień 8 maja nie mieliśmy żadnego wyniku pozytywnego. Jednak przygotowujemy się na taką ewentualność. Bardzo dziękuję wszystkim naszym pracownikom za zaangażowanie i poświęcenie.

Każdy, kto chce wesprzeć finansowo szpital przy ul. Niepodległości 44-48, może przekazać datek na konto: 51 1240 3653 1111 0000 4188 1738, z dopiskiem „Darowizna pieniężna na zakup środków ochrony i sprzętu w czasie pandemii”.
– Dziękuję pani Dorocie Chałat, znanej społeczniczce, która od lat zasiada w Radzie Społecznej naszego szpitala i o nas pamięta – nie kryje wdzięczności Robert Szank. – Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają w czasie epidemii, bo jest ona bardzo trudna dla wszystkich placówek służby zdrowia.

Pamiętają o hospicjum
Panie z Ery Kobiet nie zapominają o pacjentach i pracownikach Hospicjum im. św. M.M. Kolbego w Koszalinie.
– Dostaliśmy już od nich wiele maseczek – przyznaje Grażyna Zięba, dyrektor Hospicyjnego Zakładu Opieki Zdrowotnej. – Wiele firm i instytucji przekazuje nam środki ochrony osobistej, których nasi pracownicy zużywają bardzo wiele. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy odwiedzają naszych pacjentów w domach. Obecnie mamy takich pacjentów ponad 40, podczas gdy w naszym hospicjum stacjonarnym przebywa dziewięcioro chorych. Naszymi darczyńcami są też między innymi Pracownia Pozarządowa, spółdzielnie mieszkaniowe, Koło Gospodyń Wiejskich z Rosnowa, a także jednostki wojskowe. Przynoszą wiele cennych darów, przy czym naszych pacjentów najbardziej cieszą… ciasta i słodycze.

Panie pomagają także innym placówkom medycznym w Koszalinie i regionie. Działaczki stowarzyszenia Era Kobiet dyżurują w Centrum Praw Kobiet, udzielają pomocy mailowej i telefonicznej każdej osobie, która czuje się ofiarą przemocy lub ma jakiś inny problem. Mail interwencyjny: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , telefon kryzysowy: nr 666 649 394. Dyżury są prowadzone od poniedziałku do piątku od 16.30 do 18.30.

Na motorach oddali hołd medykom
Klub Motocyklowy „Adventure” zorganizował w sobotę, 9 maja, „Biały przejazd”. Kilkudziesięcioro motocyklistów, ubranych białe koszulki, przejechało ul. Chałubińskiego, przed głównym wejściem do Szpitala Wojewódzkiego. Klaksonami, oklaskami i machaniem podziękowali lekarzom, pielęgniarkom opiekunom medycznym, ratownikom medycznym, laborantom, farmaceutom i salowym pracującym w tej lecznicy. Akcji przyglądało się kilkanaścioro pracowników Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, którzy także odpowiedzieli przyjaznymi gestami. Przejazd był jedną z form wspierania osób, ratujących zdrowie i życie chorych nie tylko na COVID-19, ale wszystkich pacjentów.

– Wśród nas mamy też ratowników medycznych – zaznacza Waldemar Pudło z Klubu Motocyklowego „Adventure” w Koszalinie. – Kilka lat temu jedno małżeństwo z naszego klubu miało wypadek drogowy. Wyskoczył im jelonek na maskę samochodu. Kolega ze złamanymi żebrami i łopatką spędził dwa tygodnie w koszalińskim szpitalu. Tutejsi lekarze tak dobrze go wyleczyli, że nadal cieszy się życiem, jeździ na motorze. Wiemy więc, jak bardzo ten szpital i pracujący w nim lekarze i pielęgniarki są potrzebni. Naszą akcją „Biały przejazd” dajemy moralne wsparcie medykom. Przekazaliśmy im już sto przyłbic. Organizujemy też internetową zbiórkę pieniężną na kolejne akcesoria, potrzebne w tym szpitalu, w tym termometry bezdotykowe i ciśnieniomierze, a także środki ochrony osobistej. Pieniądze można wpłacać na portalu zrzutka.pl. Nazwa zbiórki: „Pomoc dla oddziału pooperacyjnego zakaźnego w Koszalinie”.

Ewa Marczak

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Oglądasz teraz: Pomagamy tak, jak umiemy