• Kategoria: News
  • Odsłony: 405

Sportowe emocje podczas zwiedzania

Klub Sportowy Gwardia Koszalin świętuje w tym roku 75-lecie istnienia. To wyjątkowy jubileusz, związany z rozwojem sportu w powojennym Koszalinie. Warto powspominać twórców drużyn, ich pierwszych zawodników i trenerów. Okazją do tego jest wystawa w klubie osiedlowym „Bałtyk” Koszalińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skarpie”.

Znalazły się na niej zdjęcia, puchary, dyplomy, bilety na mecze, wycinki z gazet, książeczki zdrowia sportowca, proporczyki, odznaki, szaliki, zeszyty z zapisanymi składami drużyn, nazwiskami trenerów. Są nawet gazetki dla kibiców, tworzone w jednej ze szkół.
Dzięki tym eksponatom można się dowiedzieć, że KS Gwardia to nie tylko piłka nożna czy siatkówka, ale piłka ręczna, judo, boks, a nawet żeglarstwo. Wszystkie te dziedziny budziły i budzą sporo emocji, o czym świadczą nie tylko notatki i wycinki prasowe, ale zaangażowanie kibiców. To oni przygotowali wystawę. 

– Jestem wierny Gwardii, odkąd pierwszy raz poszedłem na mecz z jej udziałem – przyznaje Kamil Puzio, kibic KS Gwardia. – Miałem wtedy 14 lat. To właśnie wiek, w którym chłopak łapie takiego kibicowskiego bakcyla. Wspieram Gwardię, bo to koszaliński klub, a ja mieszkam w tym mieście. Zbieram przede wszystkim bilety, proporczyki, odznaki, szaliki, nie tylko naszej Gwardii, ale klubów z całego świata. Gwardia jest sportowym sercem Koszalina i jego dumą. Warto przypomnieć, że kiedyś wygraliśmy z Górnikiem Zabrze!
Zawodnikiem sekcji judo KS Gwardia był Marian Tałaj, brązowy medalista igrzysk z 1976 roku w Montrealu. Obecnie jest trenerem polskiej kadry narodowej judoków.

Swoją działalność w klubie wspominał Mariusz Krajczyński, były piłkarz Gwardii, obecnie działacz i kibic: – Mieliśmy wtedy pewne sukcesy, bo wygrywaliśmy wszystkie mecze na szczeblu wojewódzkim – przyznaje. – Doszliśmy w jednym roku nawet do finału mistrzostw Polski, w których zajęliśmy ósme miejsce. To wynik tego, że byliśmy mało zgraną drużyna, bo tylko ośmiu z nas mieszkało w Koszalinie, a reszta w Kołobrzegu, Darłowie, Szczecinku, Świdwina. Od lat młodzieńczych zbieram zdjęcia z obozów sportowych, wycinki z gazet. Samych zdjęć mamy, jako kibice, zebranych ponad sześć tysięcy, ale oczywiście na wystawie jest ich znacznie mniej. Dzięki nim widać, jak tworzył się i rozwijał sport w Koszalinie.

Swoje eksponaty przyniósł także Jan Stasiuk, były prezes sekcji piłki ręcznej w KS Gwardia Koszalin. - Przeszedłem w klubie wszystkie szczeble – od zawodnika do trenera i działacza – podkreśla. – Chylę czoła przed moimi kolegami z dawnych czasów, ze wszystkich sekcji, zwłaszcza tymi, którzy już nie żyją. Dlatego ta wystawa bardzo mnie wzrusza. Jeśli ktoś ma w domu klubowe pamiątki, to zachęcam gorąco, aby je przyniósł na wystawę, bo przecież za jakiś czas będziemy obchodzić stulecie Gwardii.
Leszek Ślipek, prezes KSM „Na Skarpie”, przypomina, że to na terenie spółdzielni znajduje się mural, upamiętniający KS Gwardię. – Zależy nam, aby w Koszalinie kultura sportowa nadal kwitła – zaznacza. – Moja córka kilkadziesiąt lat temu też należała do KS Gwardia, do sekcji judo, więc sam jestem w jakiś sposób z nim związany.

Przemysław Krzyżanowski, zastępca prezydenta Koszalina, zapewnia, że KS Gwardia jest dumą miasta. - Jego nazwa zawsze się kojarzy z Koszalinem – podkreśla. – Z niego wywodzi się Marian Tałaj, nasz jedyny olimpijczyk. Nie zapominamy o innych sekcjach klubu, w tym sekcji żeglarskiej, chyba najmniej znanej.
Wystawę można oglądać do 1 czerwca, w dni powszednie w godz. 16- 19, w Klubie Osiedlowym „Bałtyk” przy ul. Spokojnej 48.

(ejm)

Fot. Magda Pater

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.