Miasto - Tygodnik Koszaliński

Koszaliński noblista z ulicy Dworcowej

 Wiza dziecięca Lesliego Brenta :: Fot: www.ajrrefugeevoices.org.uk

 

Pod koniec ubiegłego roku świat obiegła smutna wiadomość. 21 grudnia zmarł mieszkający w Londynie profesor Leslie Brent, jeden z laureatów Nagrody Nobla. Naprawdę nazywał się Lothar Baruch i urodził się w Koszalinie w 1925 r.

Był synem żydowskiego kupca Athura Barucha i przez pewien czas mieszkał w naszym mieście przy ulicy Dworcowej. Jego rodzina została wymordowana podczas II wojny światowej. On sam ocalał tylko dzięki temu, że w 1938 roku trafił do dziecięcego transportu ratunkowego, zorganizowanego przez angielskie organizacje żydowskie. W Wielkiej Brytanii zrobił zawrotną karierę naukową, w 1960 r. znalazł się w trzyosobowym zespole, kierowanym przez Petera Medawara, który zdobył nagrodę Nobla za przełomowe odkrycia immunologiczne. To one dały podstawę współczesnej transplantologii.

W obronie szacunku dla człowieka

 Jolanta i Andrzej Rudnikowie :: Fot: Archiwum prywatne

Kiedy 10 grudnia w Sztokholmie Olga Tokarczuk otrzymywała literacką nagrodę Nobla – w Warszawie, w Muzeum Polin, odbywała się niemniej podniosła uroczystość. Wręczano tegoroczne nagrody Grand Press w największym prestiżowym konkursie dziennikarskim organizowanym od 1997 roku przez magazyn „Press”.

Tytuł dziennikarza roku zdobył Tomasz Sekielski. Nagrodę w kategorii „Reportaż radiowy” otrzymali wówczas koszalińscy dziennikarze – Jolanta i Andrzej Rudnikowie. To nie jest ich pierwsza, ani druga nagroda za reportaże radiowe. Na pytanie, w którym miejscu sporego szeregu laurów postawią tę nagrodę – odpowiadają różnie.
– Dla mnie to nagroda jedna z ważniejszych – mówi pani Jolanta. – Trochę ich mam i trudno mi je porównywać.

Będzie nowe miejsce dla niesamodzielnych seniorów

 Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc :: Fot: Marcin Torbiński

Obecnie w strukturach Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie działa 27-łóżkowy Zakład Opiekuńczo-Pielęgnacyjny. Znajdują się w nim sale chorych, mała świetlica i salka do rehabilitacji. Jednak sale są ciasne, a cały zakład nie spełnia już wymogów technicznych. Dlatego dyrekcja lecznicy od kilku lat planowała budowę nowoczesnego obiektu dla większej liczby chorych, którzy przebywaliby w dużo lepszych warunkach.

– To długo oczekiwana inwestycja w Koszalinie i w całym regionie – przyznaje Robert Szank, dyrektor szpitala.
W drugiej połowie roku zacznie się budowa Centrum Opieki Długoterminowej. To ważne, bo obecnie na miejsce w zakładzie czeka 300 osób. Placówka jest przeznaczona dla osób niesamodzielnych, wymagających całodobowej opieki pielęgnacyjnej. To osoby np. po udarach, po wypadkach, sparaliżowane albo niesamodzielne z powodu wieku.

Latem turyści pojadą odnowioną ulicą w centrum kurortu

 Burmistrz Mielna Olga Roszak-Pezała :: Fot: Archiwum

Rozmowa z Olgą Roszak-Pezałą, burmistrz Mielna

Mielno zajęło 7. pozycję w kategorii małe miasta w rankingu pisma samorządowego „Wspólnota”, dotyczącego wydatków inwestycyjnych samorządów w latach 2016-2018. Jak pani to ocenia?
– To bardzo wysoka lokata. Dodatkowo buduje nas fakt, iż przodujemy w wydatkach inwestycyjnych wśród silnych konkurentów – samorządowców m. in. z Karpacza, Krynicy Morskiej, Łeby. Ten prestiżowy ranking powstaje wyłącznie na bazie obiektywnych danych z GUS. Jednak pragnę podkreślić, iż ta nagroda to efekt wytężonej pracy wielu osób, ogrom wysiłku mnóstwa moich współpracowników i pracowników Urzędu Miejskiego. Bez ich zaangażowania i merytorycznego wsparcia nie byłoby tak wielkiego sukcesu miasta Mielna.

Biblioteka jest chlubą naszej gminy

 Burmistrz Sianowa Maciej Berlicki :: Fot: Archiwum

Rozmowa z Maciejem Berlickim, burmistrzem Sianowa

Czy według pana miniony rok był udany dla mieszkańców Sianowa?
– Moim zdaniem tak, bo obfitował w wiele ciekawych wydarzeń, szczególnie kulturalnych, sportowych, charytatywnych. Do najważniejszych zaliczam Dni Ziemi Sianowskiej, Film Folk Festival, imprezy sportowe. W ostatnich tygodniach roku po raz kolejny na terenie gminy miały miejsce wydarzenia charytatywne: „Dziewczynki z Zapałkami”, „Terenowa Integracja dla Choinki”, bal Fundacji Jesteśmy Razem. Nie po raz pierwszy sianowianie okazali się bardzo aktywni. Widać to nie tylko po ich uczestnictwie w takich akcjach, ale także w działalności w organizacjach pozarządowych. Pod koniec zeszłego roku przygotowaliśmy Powiatowy Dzień Organizacji Pozarządowych.

Czekamy na miejskie targowisko i zasypanie dołu przy Emce

 Prezydent Koszalina Piotr Jedliński :: Fot: Magda Pater

Rozmowa z Piotrem Jedlińskim, prezydentem Koszalina

Co oceniłby pan jako największe osiągnięcie koszalińskiego samorządu w minionym roku?
– Kiedy patrzymy na budżet miasta w 2019 roku nie sposób nie zauważyć wysokich wydatków na oświatę. Ale te wydatki dotyczą także kilku wcześniejszych lat. Przypomnę, że w tym roku szkolnym naukę w szkołach ponadpodstawowych rozpoczął tzw. podwójny rocznik, czyli absolwenci zarówno zlikwidowanych już gimnazjów, jak i ósmych klas szkół podstawowych. To wymagało wielu zabiegów logistycznych, związanych zarówno z przygotowaniem niezbędnej infrastruktury technicznej, jak i ruchami kadrowymi nauczycieli. Proszę uwierzyć, że to nie było łatwe zadanie. Wymagało ono nie tylko wiedzy i wizji rozwoju koszalińskiej oświaty, ale także zwykłego taktu w kwestiach personalnych.

Arie i kolędy dla pielgrzymów i turystów

 Siostry szensztackie :: Fot: Magda Pater

„Brunetki, blondynki”, „Przetańczyć całą noc, czy „Gdybym był bogaty”- te i inne przeboje zabrzmiały w Filharmonii Koszalińskiej podczas III Świątecznego Koncertu Charytatywnego. Zorganizowała go Fundacja Przymierze, prowadząca budowę Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznego na Górze Chełmskiej.


Gospodarzami wieczoru byli Czesław Majewski i Janusz Tylman, muzycy znani z rozrywkowego programu „Śpiewające fortepiany”. Razem z nimi wystąpili: Wojciech Malina Kowalewski (perkusja, bas), Tadeusz Melon (skrzypce) oraz soliści Warszawskiej Opery Kameralnej i Gliwickiego Teatru Muzycznego: Joanna Stefańska-Matraszek i Ireneusz Miczka.
– Bardzo się cieszymy, że znowu możemy wystąpić w Koszalinie, w dodatku w koncercie na rzecz takiego przedsięwzięcia – przyznali Czesław Majewski i Janusz Tylman. – Mamy nadzieję, że zagramy na otwarciu placówki.

„Suwak”, limity prędkości i ostrzejsze kary

 Nowe przepisy drogowe :: Fot: Magda Pater

Nowe przepisy w ruchu drogowym. Niektóre weszły w życie jeszcze pod koniec 2019 roku, inne obowiązują od początku stycznia 2020, a jeszcze inne zaczną obowiązywać w najbliższych miesiącach.

Jazda na suwak i korytarz życia
Na początku grudnia 2019 r. pojawiły się prawne ustalenia nakazujące jazdy na tzw. suwak i tworzenia korytarza życia. Pierwszy przepis ma usprawnić jazdę w ruchu miejskim, a drugi ułatwić przejazd służbom ratunkowym w przypadku wystąpienia zatoru drogowego. Jazda na suwak to zachowanie odpowiedniej kolejności przejazdu w sytuacji, kiedy co najmniej dwa pasy łączą się w jeden. Obecnie kierowcy, którzy znajdują się na kończącym się pasie ruchu, muszą ustąpić pierwszeństwa jadącym sąsiednim pasem. Według nowego prawa samochody będą przemieszczać się naprzemiennie. W trakcie tworzenia korytarza życia kierowcy jadący lewym skrajnym pasem ruchu, muszą zjechać najbliżej lewej krawędzi jezdni, a zajmujący pozostałe pasy skręcają w prawo. To umożliwi szybszy i swobodny przejazd pojazdom ratunkowym.

Nietrafiony prezent nie zawsze można zwrócić

 Krystyna Piwońska :: Fot: Magda Pater

Rozmowa z Krystyną Piwońską, miejskim rzecznikiem praw konsumenta

Okres przedświąteczny to wzmożony czas zakupów. Kupujemy często rzeczy na prezenty, bez uzgodnienia z osobą obdarowaną. Może się okazać, że dana bluzka albo spodnie mają zły rozmiar lub po prostu się nie podobają. Czy w takich wypadkach możemy zwrócić tę rzecz do sklepu?
– Jeśli kupiliśmy ją w sklepie stacjonarnym, to tylko od dobrej woli sprzedawcy zależy, czy taki towar, pełnowartościowy, nieuszkodzony, przyjmie. Warto uzyskać potwierdzenie tego na piśmie. Inaczej sprzedawca może się rozmyślić i nie udowodnimy, że wcześniej obiecywał, że towar przyjmie. Podobnie jest z wymianą towaru. Zależy to od woli sprzedawcy. Nie można mieć pretensji, jeśli tego nie zrobi, dlatego zawsze trzeba takie zakupy dobrze przemyśleć, obejrzeć towar. Inaczej jest z produktami, które kupimy na odległość, najlepiej w internecie, bo dostajemy wtedy maile z potwierdzeniem daty zakupu, numerem zamówienia. Wtedy możemy odstąpić od zakupu w ciągu 14 dni. Wystarczy wysłanie do sprzedawcy listem poleconym oświadczenia o odstąpieniu od kupna. Decyduje data stempla pocztowego. Towar odsyłamy na nasz koszt.

Strona 1 z 1397

Oglądasz teraz: Start