Miasto - Tygodnik Koszaliński

W trudnej sytuacji

Mieszkańcy osiedla Lubiatowo stanęli przed nie lada wyzwaniem, ponieważ w tej edycji Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego musieli wybrać jeden projekt spośród aż sześciu zatwierdzonych pomysłów. Wszystko dlatego, ponieważ ich wspólny koszt przekraczałby maksymalną kwotę dotacji w wysokości 114 tysięcy złotych.

Cztery z pomysłów dotyczą rozwoju infrastruktury, a dwa rekreacji. Autorem jednego z nich jest Daniel Łaszcz. Oświecenie ul. Światowida w postaci zakupu i instalacji 10 lamp ledowych wyposażonych w wiatrak oraz po dwa ogniwa fotowoltaniczne w celu poprawy bezpieczeństwa tego odcinka wyceniono na 91 tysięcy złotych.

Będzie wewnętrzne podwórko przy Moniuszki

 KBO na osiedlu Wspólny Dom :: Fot: Marcin Torbiński

Mieszkańcy osiedla Wspólny Dom w rekordowo krótkim czasie wybrali inwestycję, która zostanie sfinansowana w ramach Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego 2020. Będzie to rewitalizacja podwórka przy ul. Moniuszki 11-13. Koszt jego utwardzenia, zamontowania na nim oświetlenia i uporządkowania to 113 tys. zł.

Mieszkańcy mieli do wyboru cztery inicjatywy. Już na początku spotkania uzgodnili, że rezygnują z jednej z nich, czyli utworzenia alei głogów wzdłuż ul. Wyspiańskiego, co zostało wycenione na 72.730 zł. Znacznie mniej, bo niecałe 19,5 tys. zł, miałaby kosztować renowacja podwórka przy ul. Nowowiejskiego 8A-8D.

Budynek o dyskretnej elegancji

 Tajemniczy budynek :: Fot: Magda Pater

Ten budynek o secesyjnym szyku zwraca uwagę mansardowym dachem, proporcjami i zwartością sylwetki, a także subtelnymi ozdobami nad oknami. Niestety, także łuszczącym się tynkiem i zakurzonymi szybami w oknach.

To obiekt w samym centrum Koszalina, przy ul. 1 Maja 36. Został zbudowany w latach 70. XIX w. Jest dwupiętrowy, podpiwniczony, o powierzchni 1160 m kw. Posiada trzy wejścia, obecnie zabudowane wiatrołapami, niewielkie podwórze na zapleczu (parking) oraz dobudowane oficyny. Właścicielem - co wynika z informacji na stronach firmy – jest ostatni funkcjonujący tu bank, czyli Bank Millennium. Obiekt od lat jest wystawiony na sprzedaż, o czym mówi żółty banner na frontonie. Właściciel sprzedaje go w związku z „restrukturyzacją sieci placówek”. Gmach zapisany jest w Gminnej Ewidencji Zabytków Nieruchomych wyznaczonych przez Prezydenta Koszalina pod numerem 3. Warto zachować tej obiekt o wyjątkowej, chciałoby się rzec - dyskretnej urodzie rzeźb nadokiennych (niemal maszkarony, a każda główka jest inna) i zdobionych gzymsów. Te cudeńka teraz ledwie widać pod poszarzałą farbą.

Zaćma – groźna, ale wyleczalna

 Monika Kozaryn-Mazurek :: Fot: Marcin Torbiński

Żyjemy coraz dłużej, co wiąże się z ujawnianiem chorób, do których jeszcze 100 czy nawet 50 lat temu po prostu nie dożywaliśmy. Jednym z takich schorzeń jest zaćma, choroba dopadająca podstępnie, bo nie boli, tylko powoli upośledza wzrok i prowadzi do całkowitej jego utraty. Na szczęście, jest całkowicie wyleczalna. Dzięki postępowi nauki dziś wystarczy zabieg chirurgiczny, byśmy znów przejrzeli na świat.

Na szpitalnych oddziałach okulistycznych tych zabiegów wykonuje się coraz więcej. I na szczęście, coraz krócej na nie czekamy. W Koszalinie, w Szpitalu Wojewódzkim to już nie są legendarne lata (trzy, cztery, pięć), jak bywało jeszcze niedawno. Dość powiedzieć, że w sierpniu 2017 roku w kolejce czekało 1827 osób, w 2018 – 1463, a w bieżącym – 520. Od stycznia do końca sierpnia w koszalińskiej lecznicy wykonano 1285 zabiegów, czyli ok. 100-110 miesięcznie. Obecnie czas oczekiwania to zaledwie 2-3 miesiące. A dodajmy, że nasz szpital „obsługuje” spore terytorium – obszar dawnego województwa koszalińskiego. Czy leczenie zaćmy jest kosztowne?  W ub.r. była spora obniżka kosztów – mówi rzecznik szpitala Cezary Sołowij. - Obecnie w przypadku zaćmy niepowikłanej to 1860 zł (było 2325), a powikłanej – 2176 (było 2866).

Wymiana schodów i ozdobne rośliny

Mieszkańcy osiedla Śródmieście doszli do porozumienia przy wyborze inicjatyw, które powinny być wykonane w przyszłym roku w ramach KBO. Spotkanie w Domku Kata zakończyło się decyzją o poparciu odnowienia terenu przy ul. Podgrodzie.

Mieszkańcy reprezentacyjnej dzielnicy Koszalina mieli rozstrzygnąć, czy w przyszłym roku chcą zyskać odnowiony teren przy murach obronnych przy ul. Podgrodzie, czy bezpieczniejsze i ładniejsze podwórze między ul. Konstytucji 3 Maja 11, 13 a ul. Szeroką 2, 4, 6.

Więcej miejsc postojowych przy szkole

 Osiedle Wańkowicza :: Fot: Marcin Torbiński

Na osiedlu Wańkowicza w przyszłym roku powstanie nowy parking, długo wyczekiwany przez mieszkańców. To efekt porozumienia, do którego doszli uczestnicy spotkania w sprawie osiedlowych inicjatyw, finansowanych w ramach budżetu obywatelskiego.

Niemal 40 osób, łącznie z dziećmi, miało zdecydować za ogół mieszkańców osiedla, który z trzech pomysłów wybrać. Dwa z nich dotyczyły miejsc rekreacji dla najmłodszych: na terenie Przedszkola nr 14 i na sąsiadującym z nim parku Wulkan.

Na Rokosowie zagłosują wszyscy

 Rokosowo :: Fot: Marcin Torbiński

Mieszkańcy osiedla Rokosowa w głosowaniu internetowym rozstrzygną, jaka inwestycja będzie w przyszłym roku wykonana w ich dzielnicy w ramach budżetu obywatelskiego. Do wyboru mają doposażenie placu zabaw przy Przedszkolu nr 34, Misiowej Doliny i spotkanie autorskie z Magdaleną Witkiewicz, popularną powieściopisarką.

Koszt wybranych inwestycji nie może przekroczyć 114 tys. zł, co oznacza, że mieszkańcy będą mogli wybrać maksymalnie dwie inicjatywy. Nie udało się tego zrobić na zebraniu 12 września w Klubie Zacisze. Grupa 17 mieszkańców nie osiągnęła w tej sprawie jednomyślności, dzięki czemu od 24 października do 13 listopada będą się mogli się w głosowaniu internetowym wypowiedzieć wszyscy mieszkańcy Rokosowa, czyli ok. 7 tys. osób.

Romeo i Julia w wersji online

 Like fake. Historia, której nie było :: Fot: Izabela Rogowska

Premierowy, reżyserowany przez Arkadiusza Buszko spektakl „Like Fake. Historia, której nie było” autorstwa Tomasza Ogonowskiego, rozpoczął zarówno KKM „m-teatr”, jak i nowy sezon koszalińskiej sceny, doskonale wpisując się w motyw przewodni festiwalu, czyli „Marzenia młodych. Wspomnienia młodości”.

Aby poznać i zrozumieć pragnienia młodych ludzi, musimy udać się w podróż po świecie zrodzonym z ich marzeń. I będzie to doprawdy ekscytujące doświadczenie. W olśniewającej wizualnie scenerii, mieniącej się feerią barw, pulsującej niesamowitą energią, zachwycającej muzyką i dynamiką scenicznych obrazów, obserwujemy ze zdumieniem kompletną atrofię uczuć, idącą w parze z totalnym zanikiem opartych na szczerości i prawdzie relacji międzyludzkich. Dominuje podkreślona identycznymi strojami unifikacja, pozwalająca na zatopienie się w tłumie, a komunikacja ograniczona jest do najprostszych pojęć z internetowego slangu. Wszystkie pozytywne emocje zawiera hasło „LOL” („laugh out loud” – „śmiać się w głos”), a negatywne uczucia określa słowo uznawane powszechnie za nieparlamentarne, więc może darujmy sobie cytaty…

Ambitny początek

 Skrzypek Krzysztof Jakowicz :: Fot: Sabina Marcinkowska

64. sezon artystyczny w Filharmonii Koszalińskiej rozpoczął się 13 września. Wyjątkowo w roli konferansjera wystąpił dyrektor placówki Robert Wasilewski. Zaprezentowano bardzo urozmaicony program.

Był to wieczór pełen napięcia i oczekiwania, zwłaszcza na dyrygenta Jakuba Chrenowicza. Jako gwiazda wieczoru wystąpił wybitny skrzypek Krzysztof Jakowicz. Nim jednak pojawił się na scenie, orkiestra zagrała uwerturę z „Leonory III” Ludwiga van Beethovena op. 72 b. To kompozycja dość zachowawcza w kwestii odbioru, choć tak naprawdę stawiająca przed artystami duże wymagania.

Strona 2 z 1392

Oglądasz teraz: Start