Miasto - Tygodnik Koszaliński

Minimalizm patriotyczny

Nie jest chyba najlepiej z naszym patriotyzmem, skoro w uroczystościach z okazji świąt związanych z polską państwowością bierze udział garstka obywateli.

Przynajmniej w Koszalinie. Uczymy przywiązania do ojczyzny i jej symboli narodowych dzieci, ale nawet tych najmłodszych Polaków ze świecą szukać na obchodach Dnia Flagi na placu Polonii. Podczas pierwszych trzech dni maja w nielicznych oknach prywatnych mieszkań można było zauważyć biało-czerwoną flagę.

Zakończyli sezon na trzecim miejscu

   W AKCJI   ::  Fot:  MARIUSZ CZAJKOWSKI

W ostatniej kolejce spotkań sezonu 2016/2017 w grupie drugiej II ligi piłki ręcznej mężczyzn Gwardia Koszalin pokonała u siebie drużynę Szczypiorniaka Olsztyn 35:32 (19:9). Koszalinianie zajęli ostatecznie trzecie miejsce w rozgrywkach.
Przed tym meczem wiadomo już było, że szczypiorniści Gwardii, którzy walczyli o miejsce dające możliwość dalszej gry w barażach o I ligę nie mają już na to szans. Chcieli jednak zagrać na koniec sezonu jak najlepiej dla swoich wiernych kibiców i w pierwszej części spotkania ich występ był bardzo dobry.

Lider przegrywa u siebie

   W AKCJI   ::  Fot:  MARIUSZ CZAJKOWSKI

Nie wiedzie się ostatnio na swoim boisku piłkarzom Gwardii Koszalin. Lider rozgrywek trzecioligowych w grupie 2 przegrał przed swoją publicznością trzeci raz z rzędu i tym samym ostudził zapały swoich sympatyków na awans do II ligi.
Tym razem gwardziści zmierzyli się z drużyną GKS Przodkowo i przegrali 1:3, chociaż pod względem piłkarskim prezentowali się lepiej od przeciwników i rozegrali chyba swój najlepszy mecz w rundzie wiosennej. Jednak za ładną grę punktów nikt nie dodaje.

We Wronkach bez niespodzianki

Nie było niespodzianki na stadionie we Wronkach, gdzie wicelider piłkarskich rozgrywek trzecioligowych w grupie 2, Lech II Poznań podejmował ostatnią w tabeli drużynę Leśnika Manowo. Poznaniacy wygrali 4:0.
Piłkarze z Poznania, którzy byli zdecydowanymi faworytami tego spotkania już w 5 minucie objęli prowadzenie po strzale Jakuba Modera. Kolejny gol dla gospodarzy padł w 33 minucie, a jego zdobywcą był Niclas Zulciak.

Najważniejsze jest zwycięstwo

Dwa dni wolne z powodu świąt rozmnożyły się, bo, jak wiadomo, rozmnażać dni wolne potrafimy od dawna. Polska długa i szeroka zadymiona została dokładnie, przecież długi majowy wypoczynek bez grillowania byłby nieważny.

Do zadymienia się już przyzwyczailiśmy, smog nam niestraszny, a co dopiero dym z węgla drzewnego, karkówki, kaszanki i innych części przerobionych świń i wołów.Rozmnożone dni wolne nie bardzo sprzyjały pracownikom wielkich sklepów. Kiedy prawie wszyscy „wolni” Polacy mogli świętować we wtorek, 2 maja, oni, pracownicy wielkopowierzchniowych marketów, super- i hiper- także, postanowili zaprotestować.

Przemoc nie musi być głośna

   Marta Wołoszyn   ::  Fot:  MARIUSZ CZAJKOWSKI

O przemocy domowej zrobiło się głośno dzięki nagraniom z domu radnego z Głogowa. Upubliczniła je żona, która regularnie była bita, zastraszana i zmuszana do seksu.

Ale to nie jest jednostkowa sytuacja. Ona pokazuje jak w soczewce, co dzieje się w wielu polskich domach. Rozmawiamy o tym z Martą Wołoszyn, psychologiem, prezeską Stowarzyszenia Młodzi – Młodym.

Czy przemoc w domu dotyczy tylko kobiet?
– Oczywiście nie. Temat przemocy dotyczy wszystkich – od najmłodszych dzieci do najstarszych kobiet, mężczyzn, niezależnie od płci, wieku, poziomu wykształcenia, miejsca zamieszkania.

Oddała medal w proteście

Anna Pawlikowska, była radna, nagrodzona w 1990 roku medalem Za Zasługi dla Koszalina, na ostatniej sesji Rady Miejskiej (27 kwietnia) zwróciła swoje wyróżnienie.

Podczas trybuny obywatelskiej zaprotestowała wobec polityki miasta wobec terenów zielonych. Jej zdaniem drzewa i krzewy są wycinane lub przycinane niezgodnie ze sztuką, co powoduje zmniejszenie ilości terenów zielonych oraz skutecznie ogranicza populację ptaków, które nie mają gdzie wić gniazd. Medal Anny Pawlikowskiej został zdeponowany przez przewodniczącą Rady Miejskiej Krystynę Kościńską.
(red)

Wysokie miejsce Mariusza Matejka

   Mariusz Matejek   ::  Fot:  MARIUSZ CZAJKOWSKI

Bardzo dobrze spisał się prezes KTS Koszalinianin Mariusz Matejek podczas rozegranego w Gdańsku I Turnieju Grand Prix Polski osób niepełnosprawnych w tenisie stołowym. Wywalczył on w klasie IX trzecie miejsce.
W rywalizacji brało udział w sumie 159 zawodników. Mariusz Matejek, który walczył w grupie klasie IX wygrał najpierw swoją grupę eliminacyjną i awansował do turnieju głównego.

Referendum jest konieczne

Partia Razem domaga się od Prawa i Sprawiedliwości rozpatrzenia obywatelskiego wniosku o przeprowadzenie referendum edukacyjnego.

Według nich rząd Beaty Szydło lekceważy milion Polek i Polaków, którzy podpisali się pod wnioskiem. Działacze partii Razem przypominają przedwyborcze obietnice PiS o słuchaniu obywateli.

Strona 8 z 1199

Oglądasz teraz: Start